W ostatnich tygodniach wszyscy wyczekiwali na tę wiadomość, a teraz Pałac Buckingham nie ukrywa prawdy. Na szczęście wieści są pomyślne dla brytyjskiej rodziny królewskiej. Książę Filip (100 l.) przed chwilą został nareszcie wypisany ze szpitala. Spędził w dwóch różnych klinikach ostatni miesiąc, przeszedł też operację serca. Samochodem przewieziono go właśnie do zamku w Windsorze, gdzie dołączy do królowej. Początkowo księcia Filipa przyjęto do King Edward VII's Hospital z infekcją, potem karetką przetransportowano go do St Bartholomew's Hospital, właśnie tam musiał być poddany zabiegowi kardiologicznemu związanemu z już istniejącym schorzeniem serca. Hospitalizacja Filipa nie miała związku z koronawirusem. Książę został wcześniej zaszczepiony.
NIE PRZEGAP: Szokujące słowa Trumpa o Meghan! Wyznał, że czuł strach. Nie chciał o tym mówić
Obawiano się, czy sędziwy małżonek królowej powróci do zdrowia, jednak szczęśliwie pokonał choroby i jest już z Elżbietą II na zamku w Windsorze, gdzie będzie odpoczywał i odbywał rekonwalescencję po przebytej operacji serca i infekcji. Czy Filip wie wszystko o wywiadzie, jakiego udzielili podczas jego pobytu w szpitalu Meghan Markle i książę Harry i który wstrząsnął brytyjską monarchią? Tego nie wiadomo, ale z pewnością informacje te dawkowane są Filipowi ostrożnie. Tuż przed emisją materiału apelowano nawet, by Oprah Winfrey ją wstrzymała dla dobra sędziwego księcia, ale nie telewizja CBS nie wysłuchała tych apeli.