Pocałował kobietę w rękę, skazano go za napaść! Musi słono zapłacić

2026-04-02 11:55

Mężczyzna podszedł do kobiety na przystanku autobusowym i znienacka pocałował ją w rękę, a potem gorzko tego pożałował! Złożono na niego skargę, sprawa trafiła do sądu, a wymiar sprawiedliwości potraktował sprawę bardzo poważnie. Całą sytuację uznano za napaść na tle seksualnym. Teraz skazany nie dość, że będzie figurował w rejestrze przestępców tego rodzaju, to jeszcze musi zapłacić grzywnę w wysokości około sześciu tysięcy złotych. Zgadzasz się z wyrokiem czy nie? Głosuj w naszej sondzie!

Ewa Zajączkowska-Hernik o.jpg

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Młotek sędziowski wykonany z przezroczystego materiału leży na drewnianym blacie stołu, z głowicą uniesioną i opartą o podstawkę. Obok młotka, po lewej stronie, widać stos białych kartek papieru. W tle, częściowo niewyraźna sylwetka osoby w ciemnym garniturze i niebieskim krawacie jest widoczna, siedząca za stołem. Cała scena jest oświetlona z góry, tworząc refleksy na młotku i blacie.

Wyrok hiszpańskiego sądu - pocałowanie kobiety w rękę bez zgody to przestępstwo seksualne

Hiszpański Sąd Najwyższy uznał, że pocałowanie kobiety w rękę bez jej zgody może być traktowane jako przestępstwo seksualne. Wyrok zapadł w sprawie z 2023 roku i dotyczy zdarzenia na przystanku autobusowym w Madrycie. Jak pisze BBC, mężczyzna podszedł wtedy do kobiety, chwycił jej rękę i ją pocałował. Według ustaleń sądu wykonywał też gesty sugerujące, by kobieta poszła z nim, a on zapłaci za spotkanie. Kobieta nie tylko nie była zainteresowana, ale zgłosiła sprawę na policję i sytuacją na przystanku zajął się wymiar sprawiedliwości. Sąd pierwszej instancji uznał mężczyznę za winnego napaści seksualnej i nałożył na niego karę grzywny w wysokości 1620 euro, czyli około 6 tysięcy złotych. Wyrok został podtrzymany przez sąd wyższej instancji w Madrycie.

Obrona przekonywała, że czyn mężczyzny można uznać za wykroczenie, ale Sąd Najwyższy zdecydował inaczej

Obrona nie zgadzała się z tą oceną i skierowała sprawę do Sądu Najwyższego. Prawnik argumentował, że nie doszło do przemocy ani zastraszania. Jego zdaniem kobieta mogła poczuć się niekomfortowo, ale nie była zagrożona. Podkreślał też, że sytuacja miała miejsce w ciągu dnia, w miejscu publicznym i w pobliżu komisariatu policji. Według obrony mogło to być co najwyżej wykroczenie o charakterze molestowania w przestrzeni publicznej. Sąd Najwyższy odrzucił te argumenty. Uznał, że zachowanie mężczyzny wykraczało poza zwykłe nękanie. W uzasadnieniu wskazano, że jego działanie miało wyraźny charakter seksualny, między innymi dlatego, że doszło do pocałowania ręki bez zgody kobiety.

Sonda
Czy ten wyrok w sprawie pocałunku w rękę jest sprawiedliwy?
Cichopek i Mucha jak Madonna i Britney przed laty? Ognisty pocałunek przed fotoreporterami!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki