Polak zatrzymany na Łotwie
Łotewska straż graniczna zatrzymała obywatela Polski podejrzanego o nielegalne przewożenie migrantów. Do zatrzymania doszło w południowo-wschodniej części kraju, w pobliżu Jakubowa (Jakabpils), podczas wspólnej akcji straży granicznej i policji.
Funkcjonariusze zatrzymali samochód osobowy, z którego po interwencji wysiadło i uciekło w kierunku lasu sześć osób. W rozpoczętej akcji poszukiwawczej wykorzystano m.in. psa tropiącego oraz drona. Służbom udało się odnaleźć trzech cudzoziemców, którzy nie mieli przy sobie ważnych dokumentów. Poszukiwania pozostałych osób nadal trwają.
Kierujący pojazdem Polak został zatrzymany, a wobec niego wszczęto postępowanie karne. Według łotewskich służb przewożeni migranci mieli wcześniej nielegalnie przekroczyć granicę Łotwy z Białorusią.
Do zatrzymania doszło w czasie obowiązywania wzmocnionego systemu ochrony i kontroli w łotewskich regionach przygranicznych. Ma on związek z zagrożeniem dla bezpieczeństwa i integralności granicy państwowej.
Łotwa walczy z nielegalną migracją
Łotwa od kilku miesięcy mierzy się ze zwiększoną presją migracyjną. W sierpniu tamtejsze władze uruchomiły operację „Wilkołak” (Vilkatis), której celem jest przeciwdziałanie zorganizowanemu procederowi nielegalnej migracji, za którym – według łotewskich władz – stoi reżim Aleksandra Łukaszenki.
Skala zjawiska jest znacząca. Od początku roku łotewskie służby wszczęły 140 postępowań karnych wobec ponad 100 osób podejrzanych o przemyt migrantów lub pomaganie im w nielegalnym pobycie na terytorium Łotwy. Jeden z przemytników został już skazany na ponad sześć lat więzienia.
Tylko od początku tego tygodnia funkcjonariusze udaremnili ponad 20 prób nielegalnego przekroczenia granicy łotewsko-białoruskiej. Łącznie od początku 2026 roku odnotowano już ponad 10,6 tys. takich prób.