Powrót kultowych gum do żucia. Starsze pokolenie znów poczuje smak młodości

To wiadomość, która u wielu osób wywoła falę wspomnień z dzieciństwa i młodości. Do sklepów wracają kultowe gumy do żucia Wrigley’s Spearmint, Doublemint i Big Red. Producent, firma Mars, zdecydował się ponownie wprowadzić popularne smaki w limitowanej edycji retro, licząc na nostalgię starszych konsumentów i fascynację latami 80. wśród młodszego pokolenia.

Uśmiechnięta kobieta na tle regałów sklepowych. Na miniaturze obok guma Wrigley’s Spearmint w kieszeni spodni. Czytaj na SE.
Autor: Shutterstock

Legendarne gumy wracają na półki

Wrigley’s Spearmint, Doublemint i Big Red przez lata należały do najbardziej rozpoznawalnych gum do żucia na świecie. Charakterystyczne opakowania i intensywne smaki sprawiły, że dla wielu osób stały się symbolem dzieciństwa oraz młodzieńczych lat. Niestety w 2023 roku ich sprzedaż została zakończona.

Jak poinformowała firma Mars w oficjalnym komunikacie, wszystkie trzy warianty trafiły ponownie do sprzedaży w limitowanej edycji. Niestety, według oficjalnych publikacji chodzi o rynek niemiecki. Produkty będą dostępne u naszego zachodniego sąsiada do początku grudnia 2026 roku lub do wyczerpania zapasów.

Co ciekawe, zachowano smak i stylistykę nawiązującą do oryginalnych produktów, jednak dostosowano je do współczesnych oczekiwań konsumentów. Zamiast klasycznych pasków gumy pojawiły się drażetki bez cukru, które mają być wygodniejsze w użyciu.

Moda na nostalgię napędza sprzedaż

Powrót kultowych gum nie jest przypadkowy. Producent zwraca uwagę na rosnącą popularność trendów retro. W mediach społecznościowych królują nawiązania do lat 80. i 90., a młodzi ludzie coraz częściej interesują się epokami, których sami nie pamiętają.

Mars Wrigley powołuje się na badanie przeprowadzone przez agencję Weber Shandwick w sierpniu 2026 roku. Wynika z niego, że aż 74 proc. osób w wieku od 18 do 34 lat odczuwa tęsknotę za czasami, których nigdy nie doświadczyło. Z kolei 33 proc. respondentów wskazało właśnie lata 80. jako najbardziej fascynującą dekadę.

Firma tłumaczy, że zjawisko to określane jest mianem „anemoia” – nostalgii za okresem, którego nie było się świadkiem. Według producenta właśnie ten sentyment sprawia, że dawne marki i produkty zyskują dziś drugie życie.

Już raz wywołały prawdziwe szaleństwo

Jak przypomina niemiecki portal CHiP.de, podobna akcja została przeprowadzona już rok wcześniej i spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem klientów. Powrót klasycznych gum wywołał wówczas falę wspomnień i zainteresowanie zarówno wśród osób pamiętających oryginalne produkty, jak i młodszych konsumentów.

Zdaniem producenta kluczowe znaczenie ma zachowanie oryginalnego smaku. Badania cytowane przez Mars Wrigley wskazują, że dla 66 proc. ankietowanych właśnie smak jest najważniejszym elementem przy okazji powrotu kultowych produktów na rynek.

Smak, który pamiętają miliony

Dla wielu osób Wrigley’s Spearmint, Doublemint i Big Red to coś więcej niż zwykłe gumy do żucia. To wspomnienie szkolnych przerw, pierwszych kieszonkowych wydawanych na słodycze i czasów, gdy kolorowe opakowanie gumy potrafiło być prawdziwym skarbem.

Teraz kultowe marki znów pojawią się na sklepowych półkach. Producent liczy, że połączą dwa światy: sentyment starszych klientów i ciekawość młodszego pokolenia, które chce choć na chwilę poczuć klimat lat 80.

Słodycze z czasów PRL. Pamiętasz, czym zajadałeś się w dzieciństwie?
Pytanie 1 z 10
1. Jak nazywała się guma do żucia z historyjkami, którą dzieci kolekcjonowały?
Czy nadal opłaca się kupować niemiecki cukier?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI