Rosja: porno w centrum Moskwy to wina Czeczenów!

2010-02-04 22:42

Pojawił się nowy ślad sprawie filmu pornograficznego, zamieszczonego przez hakerów na elektronicznych billboardach w Moskwie. Podobno IP hakerów zarejestrowane jest w... Groznym.

Jak dowiedzieli się dziennikarze gazety "Moskiewski Komsomolec", prokuratura ustaliła już adres IP hakerów odpowiedzialnych za porno i prawdopodobnie jest on zarejestrowany w Groznym. Zamieszczenie filmu mogło być - jak pisał wcześniej dziennik - protestem przeciwko... brutalnym akcjom milicji.

Przeczytaj koniecznie: Ostre porno w centrum Moskwy

Tydzień temu na billboardach przy obwodnicy Moskwy zamiast reklamy pojawił się film pornograficzny. Ruch całkowicie zamarł, bo kierowcy zamiast jechać zaczęli oglądać pikantne sceny.

O tym, że zamiast reklamy wyświetlane jest ostre porno, władze Moskwy dowiedziały się już w trzy minuty od rozpoczęcia emisji. W ciągu następnych 15 wyłączono ekrany.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki