Najmłodszy syn prezydenta USA też został zaatakownay przez koronawirusa! Prawdę o chorobie Barrona Trumpa (14 l.) wyznała w internecie pierwsza dama. Melania Trump (50 l.) w długim i emocjonalnym tekście opisała zmagania swojej rodziny z koronawirusem. "Jak każdy rodzic bałam się, co będzie jutro? I moje obawy stały się rzeczywistością, kiedy drugi test przyniósł u niego wynik dodatni" - tak pisze Melania o diagnozie syna. "Na szczęście to silny nastolatek i nie wystąpiły u niego żadne objawy" - dodaje.
Ujawnia też, jak ona sama przeszła zakażenie Covid-19: "Miałam dużo szczęścia, bo wystąpiło niewiele objawów, ale pojawiły się wszystkie naraz i był to roller coaster. Czułam bóle w całym ciele, miałam kaszel i ból głowy, byłam ekstremalnie zmęczona. Wybrałam bardziej naturalną terapię, zażywałam witaminy i jadłam zdrowe jedzenie" - opisuje Melania. Jak dodaje, przejście przez chorobę sprawiło, że modli się o Amerykę. "Jeśli jesteś chory lub choruje ktoś z twojej rodziny - myślę o Tobie i będę myślała każdego dnia. Modlę się za nasz kraj i za każdego, kto zmaga się z Covid-19 lub innymi chorobami" - wyznała Melania.