Spis treści
W Münster paliwo nawet za 1,96 euro
Niemiecki „Bild” zwrócił uwagę, że na jednej z lokalnych stacji benzyna kosztuje 1,96–1,99 euro za litr. To jedne z najniższych cen w całych Niemczech. Dziennik podkreśla, że różnica względem innych regionów jest ogromna — nawet 30 eurocentów na litrze.
Serwis Benzinpreis-Aktuell.de, który monitoruje ceny paliw w czasie rzeczywistym, potwierdza, że stacja w Münster od kilku dni utrzymuje się wśród absolutnych liderów najniższych cen w kraju.
Kierowcy zjeżdżają z okolicy. „Opłaca się nadrobić kilka kilometrów”
Polonijny portal polskiobserwator.de opisuje, że kierowcy z regionu specjalnie nadrabiają trasę, by zatankować właśnie w Münster. Przy pełnym baku różnica w cenie potrafi wynieść nawet kilkanaście euro, co dla wielu Niemców jest argumentem nie do odrzucenia.
Niemiecki odpowiednik polskiego Lubieszyna?
Sytuacja przypomina to, co jeszcze niedawno działo się w podszczecińskim Lubieszynie przy polsko‑niemieckiej granicy. Przed gwałtownymi podwyżkami wywołanymi konfliktem na Bliskim Wschodzie benzyna kosztowała tam około 5,12 zł za litr, co czyniło miejscowość najtańszym punktem tankowania w Polsce.
Jednak po wzroście cen sytuacja całkowicie się odwróciła — dziś na większości tutejszych stacji obowiązują maksymalne ceny narzucone przez rząd, a paliwo jest droższe niż w Szczecinie i wielu innych częściach kraju. Lubieszyn z symbolu taniego tankowania stał się miejscem, które kierowcy zaczęli omijać.
Skąd tak niska cena w Münster?
Niemieckie media wskazują kilka możliwych powodów:
- agresywna polityka cenowa właściciela stacji,
- chęć przyciągnięcia klientów w okresie dużej konkurencji,
- dynamiczne zmiany cen raportowane do systemu MTS-K, które potrafią zmieniać się nawet kilkanaście razy dziennie.
Eksperci zauważają, że pojedyncze „wyspy taniego paliwa” pojawiają się w Niemczech regularnie, ale rzadko kiedy różnica względem reszty kraju jest aż tak duża.
Właściciel stacji w Münster, Michael Deim, w rozmowie z „Bild” tłumaczy, że jego strategia jest bardzo prosta – zamiast maksymalnych zysków stawia na minimalną marżę i większy ruch klientów. W efekcie przy mniejszej marży sprzedaje znacznie więcej paliwa, co przekłada się na większe obroty i większy zysk.
Kierowcy mają nadzieję na więcej takich okazji
Na razie to Münster stał się paliwowym hitem. Kierowcy w całych Niemczech liczą jednak, że podobne obniżki pojawią się także w innych regionach — zwłaszcza że ceny paliw od miesięcy utrzymują się na wysokim poziomie.
