Spis treści
Atak na strategiczne lotnisko
Lotnisko Lipsk/Halle to kluczowy węzeł transportowy NATO – stąd regularnie startują ukraińskie transportowce Antonow przewożące amunicję i sprzęt wojskowy. To właśnie obok jednego z takich samolotów 4 sierpnia 2026 r. znaleziono drona z ładunkiem wybuchowym, zawierającym m.in. Semtex i pentryt. Według śledczych urządzenie miało uderzyć w skrzydło ukraińskiego An-124 – detonacja nie nastąpiła tylko dlatego, że zawiódł zapalnik.
Dron został zauważony przez pracownika lotniska, który – jak ujawniono później – strącił go kopnięciem, ryzykując własne życie. Federalna Prokuratura określiła incydent jako „poważny atak na infrastrukturę logistyczną Niemiec”.
Drugi dron i zderzenie w powietrzu
Tego samego dnia doszło do drugiego groźnego zdarzenia: samolot DHL podczas podejścia do lądowania zderzył się z niezidentyfikowanym obiektem, prawdopodobnie kolejnym dronem. Maszyna musiała przerwać lądowanie i odlecieć do Hanoweru. Choć początkowo podejrzewano drona, późniejsze analizy wykazały na kadłubie ślady organiczne, co sugeruje zderzenie z ptakiem – jednak szczątków drona nigdy nie odnaleziono.
Trzeci dron, heksogen i „punkt sterowania”
Śledztwo ujawniło, że operacja mogła być znacznie większa.
- 14 sierpnia znaleziono trzeciego drona na polu w Kabelsketal, tuż przy lotnisku.
- Dzień później odkryto ok. 50 g heksogenu, wojskowego materiału wybuchowego.
- W Kursdorfie natrafiono na antenę i sprzęt elektroniczny przymocowany do drzewa – prawdopodobnie punkt sterowania dronami.
- W pobliżu znaleziono ślady po eksplozji.
Według niemieckich mediów wszystko wskazuje na zorganizowaną operację sabotażową, a nie pojedynczy incydent.
„To była rosyjska operacja hybrydowa”
Szef MSW Alexander Dobrindt podkreślił, że niemieckie służby od miesięcy obserwują rosyjskie działania hybrydowe wymierzone w infrastrukturę krytyczną, firmy zbrojeniowe i wsparcie dla Ukrainy.
- Ustalenia naszych służb i służb krajów partnerskich wskazują jasno na rosyjski udział w planowanych, przeprowadzonych i udaremnionych akcjach – powiedział Dobrindt.
Amerykańskie źródła również potwierdziły, że Rosja próbowała sabotować operacje NATO na lotnisku Lipsk/Halle.
Berlin odpowiada: zamknięcie rosyjskich placówek
Szef MSZ Johann Wadephul ogłosił natychmiastowe działania odwetowe:
- zamknięcie rosyjskiego konsulatu w Bonn,
- zamknięcie Rosyjskiego Domu w Berlinie, ośrodka promującego rosyjską kulturę.
Wadephul zapewnił, że Niemcy nie wycofają się ze wsparcia dla Ukrainy, mimo rosyjskich prób destabilizacji.
Von der Leyen: UE w pełni solidarna z Niemcami
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że rano rozmawiała o incydencie z kanclerzem Friedrichem Merzem.
- Unia Europejska w pełni solidaryzuje się z Niemcami w obliczu tego ataku Rosji – podkreśliła.
Szefowa KE oceniła, że działania Berlina są zdecydowane i konieczne, a przesłanie dla Moskwy jest jasne: atak hybrydowy nie pozostanie bez odpowiedzi.Von der Leyen ostrzegła, że Rosja próbuje siać strach i nieufność wśród Europejczyków, ale – jak zapewniła – „to się nie powiedzie”. UE będzie wspierać Ukrainę „tak długo, jak będzie trzeba”.
Zapowiedziała również, że temat ataku na Lipsk poruszy podczas środowego spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.
Niemcy wzmacniają obronę antydronową
Incydent w Lipsku obnażył słabości niemieckiego systemu ochrony lotnisk.
W 2026 r. DFS odnotowała 145 incydentów z dronami nad lotniskami, a w całym kraju zgłoszono 226 takich zdarzeń. Eksperci alarmują, że brakuje odpowiedniego sprzętu, a kompetencje służb są nieprecyzyjnie podzielone.