Trump wyśmiał Emmanuela Macrona. "Co, do diabła!"

2026-01-22 11:23

Co tam się wydarzyło?! Emmanuel Macron pojawił się na szczycie w Davos w okularach przeciwsłonecznych. Siedział w nich przy stole z innymi politykami i w nich też przemawiał. Francuscy urzędnicy tłumaczyli, że powodem jest przekrwione oko, ale złośliwym plotkom nie ma teraz końca. Na żarty z okularów Macrona pozwolili sobie także Donald Trump i... sam Macron.

Donald Trump wyśmiał Emmanuela Macrona, który przemawiał w okularach przeciwsłonecznych

Co się dzieje z Emmanuelem Macronem?! Prezydent Francji wywołał uśmiechy i kąśliwe komentarze tym, że podczas szczytu w Davos chodził w okularach przeciwsłonecznych. Także w pomieszczeniach.  Siedział w nich przy stole z innymi politykami i w nich też przemawiał: „To… zmiana w kierunku świata bez reguł, gdzie prawo międzynarodowe jest łamane, a jedynym prawem, które wydaje się mieć znaczenie, jest prawo najsilniejszego”. Francuscy urzędnicy tłumaczyli, że powodem wyboru dziwnej stylówki jest przekrwione oko z powodu pękniętego naczynia krwionośnego. Sam prezydent Francji żartował, mówiąc: „Wystarczy dostrzec niezamierzone nawiązanie do Eye Of The Tiger… dla tych, którzy zrozumieją nawiązanie, to oznaka determinacji”. Z Macrona pokpiwał też Trump: „Oglądałem go wczoraj w tych pięknych okularach przeciwsłonecznych. Co się, do diabła, stało?”.

W sieci znów pełno żartów z Macrona i jego żony. Przypominano Wietnam

Najwyraźniej nie dowierzał oficjalnym tłumaczeniom, tak jak część złośliwych internautów. Media społecznościowe zalały memy i gify, a wiele z nich nawiązuje do słynnej sceny sfilmowanej w maju zeszłego roku. W internecie pojawił się wtedy nagrany przez AP film pokazujący chwile tuż przed wyjściem pary prezydenckiej Francji z samolotu w Wietnamie. Ktoś uchwycił telefonem moment, w którym Emmanuel Macron i Brigitte Macron są jeszcze w maszynie. Jego widać dobrze, ona jest ukryta. Ale w pewnym momencie ręka Brigitte w czerwonej kreacji wysuwa się w stronę prezydenta i... uderza go w podbródek. Macron ma wyraźnie zaszokowaną minę, ale po chwili zbiera się w sobie i wychodzi z samolotu niby nigdy nic.Pałac Elizejski przysięgał, że żadnego policzka nie było. „To był moment, w którym prezydent i jego żona po raz ostatni odprężali się przed podróżą, żartując” – mówił reporterom AP anonimowy informator z kręgu prezydenckiej pary. „To moment jedności. Nie trzeba było nic więcej, by lać wodę na młyn teoretyków spiskowych” - dodał.

Super Express Google News
Sonda
Czy Polska powinna przystąpić do tworzonej przez Trumpa Rady Pokoju?
QUIZ. Prawda czy fałsz? Które zdania są prawdziwe, a które zmyśliliśmy? 8/10 to wielki sukces!
Pytanie 1 z 10
Ośmiornice mają trzy serca.
TUSK JEST PRZEZROCZYSTY DLA MACRONA!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki