- Podczas sekcji zwłok poległego żołnierza, przekazanego z Rosji, odkryto granat w jego ciele, co wywołało szok.
- To pierwszy taki przypadek, wcześniej materiały wybuchowe znajdowano jedynie w kieszeniach ubrań żołnierzy.
- Odkrycie granatu zmusiło do ewakuacji ekspertów przeprowadzających sekcję zwłok.
- Dowiedz się więcej o tej makabrycznej praktyce i konsekwencjach wymiany ciał żołnierzy.
Granat w ciele poległego żołnierza. Szokujące odkrycie
"W Czerniowcach podczas sekcji zwłok poległego żołnierza znaleziono granat. Ciało zostało przekazane z Rosji w ramach wymiany. Wcześniej zdarzały się już przypadki znajdowania materiałów wybuchowych, ale po raz pierwszy były one w samym ciele. Ekspertów, którzy przeprowadzali sekcję, trzeba było ewakuować" – przekazał w środę, 11 marca, serwis Suspilne. Jak wyjaśnił dla portalu szef obwodowego biura medycyny sądowej Wiktor Baczynski, wcześniej materiały wybuchowe w przekazywanych przez Rosję zwłokach znajdowano przeważnie w kieszeniach ich ubrań.
Ostatnia wymiana jeńców odbyła się 26 lutego
PAP przypomina, że ostatnia wymiana zwłok poległych żołnierzy między Rosją a Ukrainą odbyła się 26 lutego. Strona ukraińska odzyskała wówczas tysiąc ciał. Wymianę jeńców wojennych i ciał poległych Ukraina i Rosja uzgodniły podczas drugiej rundy negocjacji, przeprowadzonej 2 czerwca 2025 r. w Stambule. Strony, które rozmawiały tam za pośrednictwem władz Turcji, ustaliły wówczas wymianę wszystkich poważnie chorych jeńców wojennych i żołnierzy, którzy mają mniej niż 25 lat, oraz wymianę ciał w formule 6 tysięcy na 6 tysięcy.