Spis treści
Uciekinier polityczny i „osobisty wróg Putina”
Niechoroszew od 11 lat mieszkał na Łotwie jako uchodźca polityczny. Po publikacji z 2008 roku, w której jego gazeta Moskowskij Korrespondient ujawniła, że Putin potajemnie rozwiódł się z żoną Ludmiłą i planuje ślub z młodszą o ponad 30 lat gimnastyczką Aliną Kabajewą, życie dziennikarza zmieniło się w koszmar. Następnego dnia po publikacji gazeta została zamknięta, a on sam był wielokrotnie przesłuchiwany przez FSB. Nagrania z przesłuchań miały trafiać prosto na biurko Putina.
Wśród znajomych Niechoroszew żartobliwie, ale i z goryczą, nazywał siebie „osobistym wrogiem Putina”.
Śmierć po zjedzeniu grzybów. „To niezrozumiałe”
Według relacji przyjaciół dziennikarz zmarł w piątek po tym, jak zjadł grzyby zebrane na swoim podwórku. Choć uchodził za doświadczonego grzybiarza, miał pomylić jadalne opieńki z trującymi gatunkami. Rosyjska publicystka Bożena Ryńska nazwała jego śmierć „strasznie głupią” i „niezrozumiałą”, podkreślając, że nawet doświadczeni zbieracze mylą opieńki z trującymi odmianami.
Inny znajomy, Igors Vatoļins, podkreślał, że Niechoroszew nie był ani chory, ani słaby: „Był pełen energii, pomysłów i planów”.
Ciąg dalszy pod galerią
Czy to tylko nieszczęśliwy wypadek?
Media podkreślają, że nie ma dowodów łączących śmierć Niechoroszewa z działalnością rosyjskich służb. Jednocześnie przypominają, że wielu przeciwników Kremla ginęło w przeszłości w niejasnych okolicznościach. Portal Delfi, na który powołują się liczne redakcje, zaznacza, że wersja o zatruciu pochodzi wyłącznie od znajomych dziennikarza.
Łotewskie władze zapowiedziały przeprowadzenie sekcji zwłok, która ma wyjaśnić, czy śmierć była wynikiem tragicznej pomyłki, czy też coś więcej kryje się za nagłym odejściem człowieka, który od lat żył w strachu przed zemstą Kremla.
Kim był Grigorij Niechoroszew?
Niechoroszew był absolwentem dziennikarstwa Uniwersytetu Moskiewskiego. Pracował m.in. jako korespondent rosyjskiej sekcji BBC oraz zastępca redaktora naczelnego Megapolis-Ekspress. Największą sławę – i największe kłopoty – przyniosła mu jednak publikacja z 2008 roku, która naruszyła tabu dotyczące życia prywatnego Putina.
Dziś relacja Putina z Kabajewą jest powszechnie uznawana za fakt, choć rosyjski prezydent nigdy jej publicznie nie potwierdził. Para ma mieć dwóch synów: 11-letniego Iwana i 7-letniego Władimira.