Rzeczniczka francuskiego rządu uważa, że Ursula von der Leyen decyzjami w sprawie Mercosuru może zagrozić demokracji
Ursula von der Leyen mocno skrytykowana przez rzeczniczkę francuskiego rządu! Chodzi o burzę wokół umowy, jaką przewodnicząca Komisji Europejskiej podpisała z krajami bloku Mercosur. Na początku stycznia większość państw członkowskich wyraziła zgodę na podpisanie tego porozumienia, przeciw niemu były Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry. Umowa jest uważana przez wielu europejskich rolników, w tym polskich, za bezpośrednie zagrożenie i dla nich, i dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy. Zalanie rynku tanią żywnością z Ameryki Południowej to coś, czego obawia się wielu z nich. Umowa przewiduje bowiem preferencje celne dla wybranych produktów rolnych z Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju. W zamian rynki tych państw miałyby otworzyć się na unijne samochody, maszyny i leki.
Parlament Europejski poparł wniosek o skierowanie umowy z krajami Mercosur do TSUE po protestach rolników
Od miesięcy w wielu krajach UE trwaj a burzliwe protesty rolników, miały one miejsce także w Polsce. Polacy uczestniczyli w manifestacjach pod Parlamentem Europejskim w Strasburgu, policja używała wobec demonstrantów gazu łzawiącego i armatek wodnych, dwie osoby z naszego kraju zostały zatrzymane. Manifestantów ucieszyły doniesienia, które podczas protestów napłynęły z PE. 21 stycznia Parlament Europejski poparł wniosek o skierowanie umowy z krajami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE, który ma sprawdzić jej zgodność z unijnymi traktatami. Za skierowaniem głosowało 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu. głosowanie w sprawie ratyfikacji umowy zostanie więc opóźnione prawdopodobnie o co najmniej kilka miesięcy.
Komisja Europejska kontra Parlament Europejski. "Komisja wyraża żal"
Komisja Europejska nie jest zadowolona z takiego rozwoju wydarzeń. "Komisja wyraża żal z powodu decyzji podjętej przez Parlament Europejski. Zgodnie z naszą analizą pytania podniesione przez Parlament w niniejszym wniosku nie są uzasadnione, ponieważ Komisja już wcześniej bardzo dogłębnie omówiła te kwestie z Parlamentem Europejskim. Ponadto nie są to nowe kwestie, były już poruszane w umowach handlowych w przeszłości, zwłaszcza z Chil" - powiedział rzecznik KE Olof Gill na konferencji prasowej w Brukseli. Pojawiły się nawet głosy, że umowa może być wdrażana w życie mimo takiego rozwoju wydarzeń. Bo Komisja Europejska może zaproponować tymczasowe stosowanie porozumienia, jeśli uzyska na to zgodę Rady UE, nawet jeśli Parlament jeszcze go nie zatwierdził.
W rozmowie z telewizją CNews, rzeczniczka rządu Francji nie owijała w bawełnę. Jeśli przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zdecyduje się na forsowanie wdrażania umowy Unii Europejskiej z krajami Mercosur mimo ostatniej decyzji Parlamentu Europejskiego o skierowanie tej umowy do TSUE, "będzie to stanowić formę pogwałcenia demokracji” - powiedziała rzeczniczka rządu Francji. "Nie mogę sobie wyobrazić, że może do tego dojść" - dodała Maud Bregeon. Groźba „tymczasowego stosowania” umowy, o której mówiła rzeczniczka francuskiego rządu, to narzędzie znane w unijnej praktyce. Pozwala ono wprowadzać w życie część zapisów porozumienia jeszcze przed zakończeniem pełnego procesu ratyfikacji.