Wstrząsające informacje o zabójcy Polki w Berlinie. Chciał być przywódcą terrorystów

Sprawcą berlińskiego zamachu, w którym zginęła 65-latka z Warszawy, okazał się 21-letni ekstremista. Jak donosi niemiecki dziennik „Bild”, Abdul Ballout uważał się za przywódcę religijnego i aktywnie poszukiwał zwolenników. Mężczyzna staranował przechodniów samochodem dostawczym na terenie parku Tiergarten. Zginęła obywatelka Polski, a 29 innych osób zostało rannych. Zamachowiec zginął od policyjnych kul.

Nowe fakty o sprawcy ataku w Berlinie. Abdul Ballout marzył o roli religijnego lidera

Na jaw wychodzą nowe fakty o przeszłości sprawcy sobotniego zamachu terrorystycznego w Berlinie. Zginęła jedna osoba - 65-letnia obywatelka naszego kraju - a obrażenia odniosło 29. Niemieckie ustaliły, że 21-letni sprawca w trakcie odsiadywania wyroku w ośrodku dla nieletnich kreował się na duchowego przywódcę i werbował zwolenników. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez „Bild” i serwis NIUS, funkcjonariusze służb specjalnych obserwowali go po wyjściu na wolność, widząc w nim zagrożenie ze względu na wywieranie silnego wpływu na miejscową zradykalizowaną młodzież. Dziennikarze „Bilda” relacjonują, że Abdul Ballout nie zamierzał wyłącznie biernie odbywać kary. Jego ambicją było zostanie mentorem dla innych więźniów. Odbywał on modlitwy pięć razy w ciągu doby i aktywnie poszukiwał osób o podobnych, skrajnych poglądach, próbując stanąć na ich czele.

Dziennikarze zaznaczają, że władze więzienne podjęły decyzję o odizolowaniu go od reszty skazanych, co jednak w żaden sposób nie ostudziło jego fanatycznych zapędów. Po opuszczeniu murów aresztu 21-latek teoretycznie wciąż znajdował się pod stałym nadzorem służb, które jednak najwyraźniej nie dały rady go upilnować. Raporty cytowane przez „Bild” wskazują na to, że młody radykał regularnie widywał się z dawnymi kolegami spod celi i odgrywał rolę ich duchowego przewodnika, spotykając się z nimi nawet tuż pod bramą zakładu karnego.

Abdul Ballout planował dołączyć do ISIS. Zamachowiec z Berlina żył z zasiłków

Redakcja portalu NIUS dotarła do akt sądowych z maja 2026 roku, w których zamachowca zdefiniowano jako osobę niezwykle religijną. Z dokumentacji wynika, że mężczyzna przestrzegał pięciokrotnej modlitwy w ciągu dnia, brał udział w piątkowych nabożeństwach w meczecie, a jego jedynym źródłem utrzymania była pomoc państwowa oraz drobne kieszonkowe.

W tamtym czasie wymiar sprawiedliwości wymierzył mu karę roku i dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności dla młodocianych za przygotowywanie aktu terroru, który mógł poważnie zagrozić bezpieczeństwu państwa. Wykonanie wyroku zostało początkowo zawieszone. Orzekający uznali m.in., że oskarżony w trakcie procesu zdystansował się od ideologii tak zwanego Państwa Islamskiego (IS), a jego przestępcze zamierzenia znajdowały się w bardzo wczesnej fazie. Sędziowie wierzyli, że młody 21-latek zdoła jeszcze wyjść na prostą i zmieni swoje zachowanie.

Akta sprawy ujawniają również, że w 2025 roku mężczyzna podjął próbę przedostania się przez terytorium Libanu do Syrii, planując zasilić szeregi terrorystów z IS. Śledczy dowiedli, że deklarował on pełną gotowość do nauki posługiwania się bronią palną i wzięcia czynnego udziału w działaniach zbrojnych. Jego podróż na Bliski Wschód ostatecznie zakończyła się niepowodzeniem.

Ballout wychowywał się w niemieckiej stolicy, gdzie mieszkał z rodzicami i trzema siostrami. Po skończeniu szkoły brał udział w praktykach zawodowych i przez krótki czas zarabiał jako pracownik ochrony. Nie miał stałych, własnych dochodów, choć w planach miał rozpoczęcie nauki zawodu mechanika urządzeń chłodniczych.

W sobotni wieczór, 25 lipca wjechał samochodem dostawczym w tłum uczestników Parady Równości w berlińskim parku Tiergarten, po czym rzucił się na przechodniów z maczetą. Zginęła 65-latka z Warszawy, a 29 osób, w tym córka Polki, odniosło różne obrażenia. Następnego dnia policjanci zastrzelili sprawcę zamachu na terenie ogródków działkowych w dzielnicy Spandau. Jak podały agencja dpa i przedstawiciele berlińskiego szpitala Charite, żadna z rannych ofiar nie znajduje się już w stanie zagrażającym życiu. Jeden, najciężej poszkodowany pacjent wciąż leży na oddziale intensywnej opieki medycznej, ale jego stan poprawia się.

Sonda
Czy obawiasz się zamachu terrorystycznego w Polsce?
QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Zakończ lipiec 2026 godnym wynikiem!
Pytanie 1 z 10
Kiedy dzieje się akcja "Pana Tadeusza"?
Tak powstrzymali terrorystów. Ważne ćwiczenia w Krakowie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki