Szczepienie na grypę. Dlaczego w tym roku jest konieczne?

2020-07-16 8:11 Katarzyna Hubicz
szczepienie na grypę
Autor: Getty Images

W tym roku wszyscy bezwzględnie powinniśmy zaszczepić się przeciw grypie – twierdzą eksperci. Powód? Jesienią coroczny sezon zachorowań na grypę zbiegnie się z fazą zachorowań na COVID-19, a pacjenci zaszczepieni na grypę przechodzą ją łagodniej, rzadziej też zapadają na inne infekcje wirusowe.

O to, byśmy szczepili się przeciw grypie, apeluje przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy prof. Adam Antczak. Jak powiedział agencji PAP:  "Musimy pamiętać, że wciąż jesteśmy w epidemii COVID-19 i nic nie wskazuje na to, że epidemia wygaśnie do zimy. Pod koniec tego roku i na początku 2021 nastąpi nałożenie się sezonu infekcji wirusowych dróg oddechowych z pandemią COVID-19" – powiedział prof. Adam Antczak.

Według prof. Adama Antczaka na razie nie ma dowodów na to, czy szczepionka przeciw grypie uchroni nas przed zarażeniem koronawirusem. "Ja przypuszczam jednak, że tak. Wiadomo, że regularne szczepienie przeciw grypie łagodzi przebieg infekcji, jeśli mimo szczepienia choroba się przydarzy, chroni również przed groźnymi powikłaniami. Szczepieni na grypę pacjenci rzadziej zapadają również na wszelkie inne infekcje wirusowe, a nawet np. zwykłe przeziębienia wywoływane przez rinowirusy" – uważa prof. Antczak.

Jak pisze PAP, takie efekty lekarze obserwują już po jednej dawce szczepionki, ale gdy pacjent szczepi się na grypę przez cztery kolejne lata, korzyści są większe. Osoby, które szczepią się przeciwko grypie znacznie rzadziej zapadają również na zawał serca czy udar mózgu. 

"Te zdarzenia występują najczęściej w okresie zimowym, wtedy, kiedy nasilają się infekcje. W czasie pierwszych 7 dni od wystąpienia objawów grypy ryzyko wystąpienia zawału serca zwiększa się ok. 6 razy. Warto więc się szczepić, żeby chronić swoje naczynia krwionośne i serce" – powiedział prof. Antczak.

Posłuchaj, co to jest wirus grypy, jak można się nim zarazić , i na czym polega leczenie. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Sezon grypowy zaczyna się w połowie września i trwa do połowy kwietnia następnego roku. Szczyt zachorowań przypada na styczeń, luty i marzec.

"Tak było również i w tym roku, kiedy szczyt zachorowań na grypę zbiegł się z początkiem pandemii. Lockdown spowodował jednak, że nie tylko została ograniczona liczba zakażeń koronawirusem, ale spadła istotnie również liczba zachorowań na grypę. Kiedy w Polsce zamknięto szkoły, sklepy i większość z nas została w domach, krzywa zachorowań na grypę zaczęła ostro spadać w dół. Oznacza to, że dystansowanie społeczne jest skuteczną formą zahamowania zachorowań spowodowanych wirusami" – uważa prof. Antczak.

 I radzi, by szczepić się na grypę w danym sezonie wtedy, gdy w aptekach dostępne są szczepionki, a więc od września do kwietnia. Najlepiej w listopadzie, bo wtedy najwyższą odporność uzyskuje się w szczycie zarażeń. Przed zarażeniem szczepionka chroni przez rok.

"Na świecie i w Polsce standardem jest stosowanie szczepionki czterowalentnej, zawierającej 4 antygeny 4 różnych wirusów grypy: dwóch typu A i dwóch typu B. W rzeczywistości są to cztery szczepionki w jednej. Jest to skuteczna szczepionka" – mówi prof. Antczak.

Jak podkreśla ekspert, szczepić powinni się wszyscy, którzy nie mają przeciwwskazań, ale przede wszystkim osoby z grup ryzyka zachorowania: osoby w wieku powyżej 50. lat, dzieci do 5. lat, kobiety w ciąży,  chorzy na choroby przewlekłe, jak cukrzyca, astma, niewydolność serca, choroba nerek, a także pracownicy służby zdrowia.

Tymczasem, jak przypomina PAP, w Polsce wyszczepialność jest wciąż bardzo niska.  Rekomendowany przez WHO poziom wyszczepialności społeczeństwa powinien wynosić 75 proc. dla osób powyżej 65 lat, jednak w Polsce oscyluje na niskim poziomie – 14,2 proc. Szczepionka przeciw grypie kosztuje ok. 50 zł. Obecnie seniorzy mogą korzystać z refundowanych w 50 proc. szczepionek. Jak wynika z badań, nie wszyscy mogą sobie pozwolić na taki wydatek.

Dlatego Rada Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy zaapelowała do ministra zdrowia o rozszerzenie refundacji szczepień przeciwko grypie i umieszczenie ich na liście leków bezpłatnych dla osób w wieku powyżej 75 lat, jak również o to, żeby szczepienia były bardziej dostępne i żeby szczepić można było się w aptekach.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

Szczepienia przeciw grypie

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze