Dramat na drodze pod Zieloną Górą
Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę (16 maja), tuż przed godziną 14:00. Na jednej z dróg w Babimoście, niedaleko Zielonej Góry, doszło do wypadku z udziałem samochodu osobowego i motocykla. Niestety, zdarzenie zakończyło się tragedią. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, jednak na pomoc było już za późno.
Policja o przyczynach wypadku. Zginął 44-latek
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że do zderzył się samochód osoby marki Toyota z motocyklem. Szczegółowe informacje w rozmowie z "Super Expressem" przekazała mł. asp. Anna Baran z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
- Do tragicznego wypadku doszło w Babimmoście przy ul. Kargowskiej. 41-letnia kobieta kierująca Toyotą wyjeżdżając z drogi podporządkowanej zderzyła się z motocyklistą 44-letnim. Mężczyzna był reanimowany na miejscu, niestety jego życia nie udało się uratować. W tym miejscu droga jest całkowicie zablokowana
- przekazała policjantka.
Utrudnienia w Babimoście. Na miejscu prokurator
Na miejscu tragedii pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Śledczy starają się ustalić dokładny przebieg i wszystkie okoliczności tego tragicznego wypadku. Droga w rejonie ulicy Kargowskiej jest całkowicie zablokowana. Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami i korzystać z objazdów wytyczonych lokalnymi drogami.