Co to było?

Niebo nagle rozświetlił błysk, wszystko trwało 3 sekundy. Niektórzy myśleli, że to kometa!

2023-11-30 15:16

Niecodzienne zjawisko na niebie nad Zieloną Górą nagrała córka naszego czytelnika, stojąc na ulicy Jedności. "Mieliście zgłoszenie spadającej gwiazdy?" – pyta czytelnik "Super Expressu". O wyjaśnienie poprosiliśmy astrofizyka.

Tajemnicze zjawisko nad Zieloną Górą

Zjawisko zostało zaobserwowane w poniedziałek, 27 listopada, około godz. 7.23, na ulicy Jedności. Na krótkim nagraniu widać coś, co do złudzenia spadający obiekt i smugę ognia.

– Czy dotarły do was informacje o spadającej komecie – zapytał nasz czytelnik.

Ekspert tłumaczy: "Nagranie jest autentyczne"

O pomoc w wyjaśnieniu zjawiska na niebie nad Zieloną Górą poprosiliśmy specjalistę.

– Nagranie jest autentyczne, ale to nie spadająca kometa – mówi Marek Marcinkowski, popularyzator astronomii, astrofizyk z Planetarium Wenus.

Okazuje się, że widoczne na niebie ogniste smugi to... lecący samolot.

– To co było widoczne na niebie to smugi kondensacyjne samolotu oświetlone przez wschodzące słońce, stąd kolor pomarańczowy – wyjaśnia Marek Marcinkowski.

Skąd zatem wziął się dość nietypowy efekt spadania?

– Samolot leciał niemal w linii od obserwatorki, dlatego smugi wydają się być niemal pionowo – wyjaśnia astrofizyk Marcinkowski.

Trzeba przyznać że to dość niecodzienne ustawienie zaobserwowania lecącego samolotu. Stąd wzięło się wrażenie spadania komety.

QUIZ PRL. Bliskie spotkania, czyli PRL i UFO.

Pytanie 1 z 10
Pytanie na rozgrzewkę. Czarna Wołga była:
Quiz tajemnice PRL
Widok jak z apokalipsy! Tajemnicza łuna nad Szczecinem. Dlaczego niebo zrobiło się całe pomarańczowe?