Spis treści
Działania Straży Granicznej w rejonie Świebodzina
Do zatrzymań doszło pod koniec marca (23 i 24). Służby weszły do kilku mieszkań, gdzie — jak wynikało z ich informacji — przebywali cudzoziemcy posługujący się podejrzanymi dokumentami. W ręce funkcjonariuszy wpadło trzech Hindusów, trzech Kolumbijczyków oraz jeden obywatel Zimbabwe. Zatrzymani mężczyźni mają od 24 do 33 lat.
W trakcie legitymowania obcokrajowcy pokazali dowody tożsamości oraz dokumenty, które miały potwierdzać podjęcie przez nich nauki na niepublicznych uczelniach w Warszawie i Poznaniu. Szybko wyszło na jaw, że zaświadczenia te zostały sfałszowane.
Fałszywe zaświadczenia o studiach i prokuratorskie zarzuty
– Wszyscy usłyszeli prokuratorskie zarzuty użycia jako autentycznych podrobionych lub przerobionych dokumentów. Przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze pięciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok – poinformował kpt. SG Paweł Biskupik, rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Na tym jednak kłopoty zatrzymanych się nie kończą. Wobec czterech z nich — obywatela Zimbabwe i trzech Kolumbijczyków — ruszyły procedury zobowiązujące ich do opuszczenia Polski i powrotu do ojczyzny.
Popularny sposób na legalizację pobytu w Polsce
Funkcjonariusze Straży Granicznej zwracają uwagę, że wykorzystywanie sfałszowanych dokumentów potwierdzających studia to coraz powszechniejsza metoda na obejście przepisów i legalizację pobytu w naszym kraju.
– To już drugi taki przypadek w województwie lubuskim w tym miesiącu – podkreśla kpt. Biskupik.
W połowie marca (13.03) słubiccy strażnicy graniczni ujęli siedmiu obywateli Indii oraz jednego Nepalczyka, którzy również posługiwali się podrobionymi papierami. Ci mężczyźni również przyznali się do winy, zostali zobowiązani do powrotu do swoich krajów i dostali dwuletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.
Straż Graniczna zapowiada kontrole legalności pobytu
Służby graniczne deklarują, że będą kontynuować działania sprawdzające legalność pobytu obcokrajowców w Polsce. Wyłapywanie fałszywych zaświadczeń to obecnie jeden z priorytetowych kierunków działań mundurowych.
– Nie ma naszej zgody na obchodzenie przepisów migracyjnych. Każdy taki przypadek będzie szczegółowo sprawdzany – dodaje rzecznik.