Spis treści
Mniej nielegalnych przekroczeń granicy
Jak informuje niemiecki dziennik „Welt”, powołując się na odpowiedź rządu federalnego na interpelację parlamentarzystów partii Die Linke, w drugim kwartale 2026 roku niemiecka Policja Federalna odnotowała 410 przypadków nielegalnego wjazdu na terytorium Niemiec w obszarze podległym inspekcji Policji Federalnej we Frankfurcie nad Odrą.
To wyraźny spadek w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. Wówczas służby zarejestrowały aż 842 takie przypadki. Oznacza to, że liczba ujawnionych nielegalnych przekroczeń granicy zmniejszyła się o ponad połowę.
Podobna tendencja była widoczna już w pierwszym kwartale 2026 roku. Między styczniem a marcem odnotowano 461 przypadków nielegalnego wjazdu, podczas gdy rok wcześniej było ich 766.
Mniej przemytników ludzi
Zmniejszyła się także liczba wykrytych przypadków przemytu migrantów. W drugim kwartale 2026 roku funkcjonariusze odnotowali trzy takie zdarzenia. W tym samym okresie 2025 roku było ich pięć.
Dane dotyczą całego obszaru działania Policji Federalnej we Frankfurcie nad Odrą, obejmującego między innymi graniczne przejścia w rejonie Słubic oraz autostrady A12 prowadzącej do Berlina.
Setki tysięcy euro na kontrole
Utrzymanie systemu kontroli granicznych kosztuje jednak niemałe pieniądze. Z informacji przedstawionych przez niemiecki rząd wynika, że sama zmiana organizacji ruchu i utworzenie punktu kontrolnego przy autostradzie A12 pochłonęły około 820 tys. euro.
To jednak nie koniec wydatków. Miesięczny koszt wynajmu infrastruktury związanej z punktem kontrolnym wynosi około 2300 euro, a bieżącego utrzymania około 24 tys. euro miesięcznie.
Dodatkowe koszty generują również kontrole na moście granicznym łączącym Frankfurt nad Odrą ze Słubicami. W tym przypadku Policja Federalna wydaje około 2300 euro miesięcznie na wynajem oraz 15 tys. euro na utrzymanie infrastruktury i organizację działań.
Kontrole trwają od 2023 roku
Niemcy prowadzą kontrole na granicy z Polską od października 2023 roku. Władze federalne argumentują, że działania mają ograniczać nielegalną migrację oraz działalność grup zajmujących się przemytem ludzi.
Najnowsze statystyki pokazują, że liczba osób próbujących nielegalnie dostać się do Niemiec przez pogranicze lubuskie rzeczywiście wyraźnie spadła. Jednocześnie koszt utrzymania rozbudowanego systemu kontroli granicznych liczony jest już w setkach tysięcy euro i dziesiątkach tysięcy euro miesięcznie.
