Tragedia w okolicach teatru w Inowrocławiu. Dwóch zatrzymanych po śmierci 41-latka
Brutalna zbrodnia wstrząsnęła mieszkańcami Inowrocławia. Informacje na temat śledztwa przekazała w rozmowie z Radiem Eska Toruń asp. szt. Izabela Lewicka-Waszak, rzeczniczka miejscowej policji. W wyniku sprawnych działań funkcjonariuszom udało się ująć sprawców, którymi okazali się mężczyźni mający 34 i 48 lat.
Jak relacjonuje funkcjonariuszka, śledczy, współpracując z prokuraturą, dokładnie zbadali miejsce zbrodni i zebrali zeznania od osób mogących coś wiedzieć o zdarzeniu. Służby wciąż pracują nad ustaleniem dokładnego scenariusza ataku oraz powodów, które kierowały sprawcami morderstwa.
Z dostępnych informacji wynika, że 41-latek został wielokrotnie ugodzony nożem, a ciosy padały w różne miejsca. Po dokonaniu zbrodni napastnicy podjęli próbę ucieczki, jednak zostali szybko schwytani przez mundurowych. Reporter "Super Expressu" potwierdził, że służby zabezpieczyły nagranie z monitoringu. Sprawcy mieli ukryć twarze pod maskami.
Rodzinie zmarłego przekazujemy szczere kondolencje. Będziemy informować o postępach w śledztwie.
Przeczytaj też: Dramat w Toruniu. Mężczyzna osunął się na ziemię i przestał oddychać
Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym profilu na Facebooku oraz na mailu - [email protected].