Nowa obrończyni Bartosza G. zabrała głos. „Sprzeciwiam się przypisywaniu mu wypowiedzi i zachowań jego matki”

Nowa obrończyni Bartosza G. zabrała głos w sprawie. Adwokat Agnieszka Prętczyńska w oświadczeniu przesłanym drogą mailową reporterowi „Super Expressu” stanowczo sprzeciwiła się rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji dotyczących dowodów i sytuacji procesowej jej klienta. Zaznaczyła też, że wypowiedzi i zachowania jego matki nie mogą być przypisywane Bartoszowi G.

Obrończyni Bartosza G. zabrała głos. Padły mocne słowa o sprawie Mai

Nowa obrończyni Bartosza G. przerwała milczenie. Reporter „Super Expressu” otrzymał pełne oświadczenie mec. Agnieszki Prętczyńskiej. Adwokat stanowczo sprzeciwiła się w nim rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji dotyczących sytuacji procesowej jej klienta. Jednocześnie odniosła się do śmierci Mai i zaapelowała o szacunek dla zmarłej nastolatki.

Działając jako obrońca Bartosza [...] stanowczo sprzeciwiam się publicznemu rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji o dowodach i jego sytuacji procesowej – napisała. W swoim oświadczeniu obrończyni nie przedstawiła jednak szczegółów „strategii procesowej”. Jak tłumaczy, na tym etapie nie może jeszcze publicznie ujawnić całego stanowiska obrony. Zapowiada jednak, że gdy uzyska odpowiednie zgody, przedstawi kolejne informacje.

„Śmierć Mai jest tragedią”

Mec. Prętczyńska odniosła się także bezpośrednio do zmarłej. Podkreśliła, że jej śmierć jest ogromną tragedią, a rodzinie i bliskim dziewczyny należy się szacunek. – Śmierć Mai jest tragedią. Jej rodzinie i bliskim należy się szacunek dla ich cierpienia. Jednoznacznie sprzeciwiam się obrażaniu Mai oraz jej poniżaniu – czytamy dalej.

Adwokat podkreśliła również, że fakt, że obrona nie ujawnia obecnie wszystkich szczegółów, nie oznacza, że nie ma argumentów. – Przestrzeganie prawa przez obrońcę nie oznacza braku argumentów ani akceptacji medialnej wersji wydarzeń – zaznaczyła. 

Jest też ważny wątek matki Bartosza G.

W oświadczeniu pojawił się jeszcze jeden istotny element. Adwokat odcięła Bartosza G. od wypowiedzi jego matki. – Sprzeciwiam się nadto przypisywaniu mu wypowiedzi i zachowań jego matki. Wypowiedzi te nie stanowią stanowiska obrony i nie można ich przypisywać Bartoszowi – podkreśliła.

I na koniec zaapelowała o jedno: żeby w tej sprawie trzymać się faktów. – Pamięć o Mai zasługuje na ochronę przed medialnym widowiskiem. Odpowiedzialność Bartosza wymaga rzetelnego rozstrzygnięcia. Jedno i drugie wymaga szacunku dla faktów – także tych, które nie pasują do gotowej opowieści – zakończyła.

Zabójstwo Mai. Jej ciało znaleziono w kontenerze na śmieci

Przypomnijmy, do tragedii doszło w kwietniu 2025 roku. Maja miała spotkać się z Bartoszem G. Do domu już nie wróciła. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. Tydzień po zaginięciu, ciało dziewczyny znaleziono w kontenerze na śmieci ukrytym w zaroślach, w pobliżu zakładu należącego do rodziny Bartosza G. Sekcja zwłok wykazała u Mai rozległe obrażenia głowy, które były skutkiem wielokrotnych uderzeń.

Bartosz G. został zatrzymany w Grecji, gdzie przebywał w ramach szkolnej wymiany. Po zakończeniu procedury ekstradycyjnej został sprowadzony do Polski.

Sonda
Śledzisz sprawę zabójstwa Mai z Mławy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI