Dziecko z podstawówki założyło plantację marihuany?! Narkotyki miały trafić do szkół

Miał chodzić do podstawówki, a jednocześnie rozkręcać narkotykowy interes. Policjanci z Otwocka trafili na ukrytą w lesie plantację konopi. Według naszych ustaleń za uprawą miał stać nieletni. Skala tego, co znaleźli mundurowi, może zaskakiwać.

Uczeń podstawówki miał założyć plantację

Wszystko wydarzyło się w powiecie otwockim. Policjanci zdobyli informację, że na ustronnym, zalesionym terenie Otwocka może znajdować się nielegalna uprawa konopi. Jak ustaliliśmy, za plantacją miał stać uczeń szkoły podstawowej. Nieletni miał posadzić rośliny i planować później sprzedaż marihuany między innymi w swojej szkole.

17 września policjanci ruszyli we wskazany rejon. Na miejscu znaleźli świeżo ścięte krzaki konopi.

– Łącznie zabezpieczono 35 krzewów konopi – informuje podkom. Patryk Domarecki z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.

Rośliny zostały zabezpieczone i zważone. Łącznie było ich ponad 3,5 kilograma. Według informacji policji narkotyki miały ostatecznie trafić do uczniów lokalnych szkół podstawowych w Józefowie.

Policja szuka nieletniego

Na razie policjanci nie ustalili jeszcze tożsamości ucznia, który miał odpowiadać za uprawę. Trwają czynności mające doprowadzić do nieletniego oraz ustalić, czy w sprawę były zaangażowane również inne osoby.

Policja podkreśla, że sprawa ma charakter rozwojowy.

– Najważniejsze jest to, że te narkotyki nie trafią do szkół – podkreśla podkom. Patryk Domarecki.

I trudno nie zwrócić uwagi na wiek potencjalnych odbiorców. Mowa przecież o uczniach szkół podstawowych, czyli dzieciach, które z narkotykami mogły zetknąć się już na bardzo wczesnym etapie życia.

Rozmowa z St. post. Klaudia Węcłaś II Wicemiss Polski

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI