Zielona Góra: Potrącił kobietę i odjechał. Myślał, że to pies

2019-11-19 16:16 vera
Zielona Góra: Potrącił kobietę i odjechał. Myślał, że to pies
Autor: Policja Lubuska Zielona Góra: Potrącił kobietę i odjechał. Myślał, że to pies

37-latek po spowodowaniu wypadku odjechał z miejsca zdarzenia. W chwili zatrzymania był kompletnie pijany.

Do tego wypadku doszło w poniedziałek 18 listopada. 32-letnia kobieta została potrącona na przejściu dla pieszych na ulicy Batorego w Zielonej Górze. Kierowca volkswagena nie zatrzymał się i nie udzielił kobiecie pomocy. O wypadku poinformowali policjantów świadkowie.

Kobieta z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala, natomiast policjanci rozpoczęli poszukiwania kierowcy.

Podejrzanym o spowodowanie wypadku okazał się 37-letni mieszkaniec Zielonej Góry.

- Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że mężczyzna miał 2,5 promila - informuje oficer prasowy policji. - Na pytanie dlaczego odjechał z miejsca zdarzenia pozostawiając ranną kobietę, wyjaśnił policjantom, że nie był świadomy tego co się stało. Myślał, że potrącił psa.

37-letni mężczyzna został zatrzymany, zaraz po tym gdy zgłosił się do komendy. Odpowie za spowodowanie wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności nawet do 12 lat.