Niemiec stawiał organizatorom coraz wyższe wymagania finansowe i negocjacje zostały wczoraj zerwane. - Teraz szukają mi nowego rywala, rozmawiają z Otke i Hillem - mówi nam "Tygrys". - Tylko nie wiem, czy taka walka ma sens, mam wątpliwości.
Organizatorom jednak bardzo zależy na powrocie Michalczewskiego na ring po 3-letniej przerwie. - Proponują mi coraz większe pieniądze - przyznaje Polak.