Towarzyskie spotkanie zamieniło się w koszmar. 54-latek został skatowany na klatce
Do brutalnego zdarzenia doszło w nocy 6 czerwca w jednym z bloków na terenie powiatu kluczborskiego. Podczas spotkania towarzyskiego pomiędzy czterema mężczyznami wywiązała się kłótnia, która szybko przerodziła się w bójkę. Trzech uczestników spotkania zaatakowało 54-latka, bijąc go pięściami i kopiąc po głowie.
Po wszystkim napastnicy zostawili ciężko rannego mężczyznę na klatce schodowej i uciekli z miejsca zdarzenia. Nieprzytomnego 54-latka znalazła jego partnerka, która natychmiast wezwała pomoc. Poszkodowany z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.
- Kryminalni z Kluczborka natychmiast przystąpili do działania. Na podstawie pracy operacyjnej, analizie zgromadzonych informacji oraz zabezpieczonych śladów, policjanci szybko wytypowali i zatrzymali trzech mężczyzn mogących mieć związek z przestępstwem. Zatrzymani to mieszkańcy powiatu kluczborskiego w wieku 34, 44 i 53 lat. Śledczy przedstawili im zarzuty – informują policjanci z Opola.
Jeden trafił do aresztu, drugi pod dozór. Usłyszeli poważne zarzuty
Najpoważniejsze konsekwencje grożą 34-latkowi, który usłyszał zarzut udziału w pobiciu skutkującym ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu pokrzywdzonego. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Zarzut udziału w pobiciu usłyszał również 44-letni mieszkaniec powiatu.
- Wobec niego na czas trwającego postępowania zastosowano dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju. Z kolei 53-letni mężczyzna usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za ten czyn grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności – dodają mundurowi.