Załóżmy, że chcesz kupić komputer. Przy kredycie po prostu kupujesz go i stajesz się jego właścicielem. Bank płaci za ciebie, a ty z czasem oddajesz mu dług. W leasingu jest inaczej: zgłaszasz firmie leasingowej chęć korzystania z komputera. Ta kupuje wybrane przez ciebie urządzenie i oddaje ci je - na określony czas - do użytkowania. Przy leasingu właścicielem komputera jest więc firma. Ty płacisz jedynie prowizję i raty (czynsz) za jego użytkowanie. Po wygaśnięciu umowy komputer wraca do firmy. Ta może np. przedłużyć leasing lub sprzedać ci komputer. Jeśli jednak nie będziesz więcej go potrzebował (albo jest już przestarzały), firma sprzeda urządzenie lub odda je w leasing komu innemu. W leasing możesz wziąć praktycznie wszystko: nieruchomość, komputer, automat do lodów, samochód, całe linie produkcyjne itd. Co ci to daje? M.in. możliwość używania urządzeń bez konieczności ich kupowania. Dzięki niemu można też mieć stały dostęp do najnowocześniejszego sprzętu. Z leasingiem wiążą się też również korzyści podatkowe (dotyczy to jednak tylko firm). Raty leasingowe oraz wydatki związane z eksploatacją i ubezpieczeniem urządzenia można wliczać w koszty uzyskania przychodu. Leasing umożliwia także uniknięcie finansowania podatku VAT (raty liczone są od wartości netto przedmiotu leasingu).
Leasing
2007-12-23
18:20
Leasing (czytaj: lizing) do złudzenia przypomina najem lub dzierżawę.