MADZIA Z SOSNOWCA NIE ŻYJE zdjęcie, gdzie znaleziono ciało, konferencja, detektyw Rutkowski
Bartłomiej Waśniewski: Moja Kasia jest zdruzgotana
Najpierw wszyscy jej współczuli i próbowali pomóc, potem została znienawidzona przez niemal całą Polskę. Katarzyna Waśniewska (22 l.), podejrzana o nieumyślne spowodowanie śmierci własnego dziecka, jest w fatalnym stanie psychicznym. Na duchu próbuje podtrzymywać ją mąż i najbliżsi. Inni chętnie sami wymierzyliby jej sprawiedliwość bez czekania na wyrok sądu.
SOSNOWIEC: Rodzina nie chce MASKOTEK na GROBIE MADZI. Pluszaki będą SPALONE
Maskotki, które przez od 4 lutego leżały w miejscu gdzie policja odnalazła zwłoki Madzi Waśniewskiej (+ 6 msc.) z Sosnowca zostaną spalone. Służby miejskie posprzątały zniszczony budynek w parku przy ul. Żeromskiego. Wypalone znicze, listy, laurki i kwiaty trafiły na śmietnik. Rodzina Madzi nie chciała, by pozostawione przez mieszkańców pluszaki trafiły na grób dziewczynki, więc zostaną poddane utylizacji.
SOSNOWIEC: Miejsce gdzie leżały ZWŁOKI MADZI POSPRZĄTANE. Ponad 1000 MASKOTEK trafi na cmentarz?
Od pogrzebu półrocznej Madzi z Sosnowca upłynął już prawie tydzień. Na miejscu gdzie Katarzyna W. porzuciła zwłoki swojej córki nie płoną już znicze, nie ma już laurek, listów i maskotek. Służby miejskie z Sosnowca posprzątały gruzy kolejowego budynku w parku przy ul. Żeromskiego. Ponad 1000 pluszaków trafiło do magazynu Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych. Rodzina Madzi ma zdecydować co się z nimi stanie. Niewykluczone, że część maskotek trafi na grób dziecka, na cmentarz przy ul. Smutnej w Sosnowcu.
Rutkowski: Wyzwoliłem matkę Madzi. Katarzyna W. może już opuścić areszt
Krzysztof Rutkowski deklaruje, że pomoże rodzicom zmarłej Madzi rozpocząć nowe życie, z dala od Sosnowca. Zdaniem detektywa Katarzyna W. (22 l.) i jej mąż Bartłomiej (23 l.) nie mogą wrócić do rodzinnego miasta, bo tam wszystko będzie im przypominało o tragedii jaką przeżyli. Rutkowski jest przekonany, że "wyzwolił matkę Madzi" od ogromnego ciężaru jakim była skrywana tajemnica.
RUTKOWSKI będzie walczył w sądzie o NAGRODĘ POLICJI za odnalezienie Madzi
Krzysztof Rutkowski nie wziął od rodziców Madzi żadnych pieniędzy za pomoc w poszukiwaniach 6-miesięcznej dziewczynki. Zamierza jednak wystąpić do sądu o nagrodę, którą policja oferowała za pomoc w odnalezieniu dziecka, bo pracownikom Biura Doradczego i Biura Detektywistycznego Rutkowski udało się przecież rozwiązać sprawę.
JACKOWSKI PRZEWIDZIAŁ ŚMIERĆ Madzi: To NIE był WYPADEK. Ktoś POMÓGŁ MATCE ukryć zwłoki
Słynny jasnowidz z Człuchowa już raz zabierał głos w sprawie tajemniczego zaginięcia Madzi. Krzysztof Jackowski w poniedziałek mówił, że według jego przeczucia dziecko jest w Sosnowcu, a policja obrała dobry trop w poszukiwaniach. Wizjoner nie mylił się. Madzia była w Sosnowcu, martwa leżała w parku przy ul. Żeromskiego. Teraz jasnowidz mówi, że nie wierzy w wersję matki o wypadku. Śmierć Madzi miała być zaplanowana, a Katarzynie W. (22 l.) pomagał mężczyzna z bliskiego otoczenia.
ODNALEZIONO CIAŁO MADZI - Historia porwania, którego nie było
Odnalezione ciało Madzi potwierdza wersję matki dziecka, że półroczna dziewczynka nie żyje. 6-miesięczna Magda Waśniewska zaginęła w tajemniczych okolicznościach 24 stycznia. Katarzyna W. (22 l.) od początku twierdział, że jej córeczka została uprowadzona. Teraz już wiadomo, że matka Madzi kłamała i sfingowała porwanie. Porwania Madzi nie było, ale przypomnijmy jak wyglądał przebieg poszukiwań Madzi.
MAPA: GDZIE ZNALEZIONO CIAŁO MADZI - Przy hali OSiR, za załomem ściany, przykryte kamieniami i gałęziami
Kilkanaście minut po północy policja znalazła w Sosnowcu ciało dziecka. To najprawdopodobniej Magda, choć nie przeprowadzono jeszcze badań, które pozwolą to ustalić ze stuprocentową pewnością. Do zwłok niemowlęcia zaprowadziła policję Katarzyna Waśniewska, matka Magdy. Były one ukryte pod kamieniami i gałęziami, obok nich leżał różowy koc. Ciało odnaleziono około 1,5 km od miejsca, które matka Madzi wskazała w czwartek. OTO MAPA GOOGLE MAPS:
Policja jest pewna, że ODNALEZIONE ZWŁOKI to ciało MADZI! Czy KTOŚ POMAGAŁ matce Madzi ukryć zwłoki?
W Sosnowcu odnaleziono ciało półrocznej Madzi. Tym samym potwierdziła się wersja matki dziecka, Katarzyny W.(22 l.), że jej córka nie żyje. Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendanta Głównego Policji zapewnił, że nie ma wątpliwości, iż odnalezione zwłoki to właśnie 6-miesięczna Magda, która miała być porwana przez tajemniczego sprawcę. Najprawdopodobniej jeszcze dziś matka Madzi zostanie przesłuchania. Zeznania złożą też dziadkowie i ojciec Madzi. Nie jest bowiem wykluczone, że ktoś pomagał Katarzynie W. w ukryciu zwłok w zniszczonym budynku w parku przy ul. Żeromskiego.
MATKA MADZI Katarzyna Waśniewska PRZYZNAŁA SIĘ do winy: Madzia NIE ŻYJE, POLICJA ZNALAZŁA CIAŁO DZIECKA - ZDJĘCIA + WIDEO
Porwanie Madzi nigdy nie miało miejsca. Wyznała to matka dziewczynki, która przyznała się do kłamstwa. Powiedziała, że dziecko umarło po tym jak wypadło jej z rąk. Przyznanie się do winy nie rozwiało jednak wszystkich wątpliwości. Zeznania rodziny są sprzeczne. Nie wiadomo czy to, co wyznała matka, jest prawdą. Tuż po północy policja z Sosnowca znalazła natomiast ciało dziecka - przykryte kamieniami zwłoki leżały około 2 kilometrów od miejsca wskazanego przez matkę.
Rutkowski o MATCE MADZI: Już kiedyś na 2 tygodnie ZOSTAWIŁA DZIECKO
Wychodzą na jaw kolejne informacje związane ze śmiercią Madzi z Sosnowca. Choć policja nie znalazła jeszcze ciała dziecka, matka dziewczynki wyznała, że jej córka nie żyje. Detektyw Krzysztof Rutkowski ustalił, że jakiś czas temu Katarzyna W. (22 l.) zostawiła Madzię na 2 tygodnie. Kobieta mówiła Rutkowskiemu o ciężkich przeżyciach w dzieciństwie. Kłóciła się ze swoją matką w sprawach dotyczących wychowania Madzi. Bała się też teściowej.
OJCIEC MADZI kłamał w ZEZNANIACH? Zniósł WÓZEK MADZI i nie zauważył śmierci córki?
Według matki Madzi półroczna dziewczynka zmarła w tragicznych okolicznościach gdy wypadła jej z rąk i uderzyła główką w podłogę. Ojca dziecka, Bartłomieja Waśniewskiego (23 l.) nie było wtedy w domy, bo poszedł do sklepu po pieczarki na pizzę. Wcześniej pomógł żonie znieść wózek Madzi. Tymczasem mężczyzna w rozmowie z dziennikarzami wyznał, że wyszedł z domu z żoną i widział jak odchodzą na spacer. Czy ojciec Magdy kłamał, że nie wiedział o śmierci dziecka?
KONFERENCJA RUTKOWSKIEGO 3.02.2012 - Madzia na pewno NIE ŻYJE. CIAŁO dziecka mogły ZJEŚĆ LISY albo BEZPAŃSKIE PSY - zapis RELACJI NA ŻYWO
O godz. 13 w Hotelu Trojak w Mysłowicach odbyła się konferencja prasowa Krzysztofa Rutkowskiego. Prywatny detektyw ujawnił jak zginęła półroczna Magda Waśniewska. Opowiedział o szczegółach śledztwa i zdradził jak matka Madzi, Katarzyna W. (22 l.) przyznała się, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku, a ona ukryła zwłoki nad rzeką Czarna Przemsza. Poniżej zapis relacji na żywo z konferencji prasowej Rutkowskiego jaką prowadziliśmy na SE.pl.
KONFERENCJA RUTKOWSKIEGO o Madzi. MATKA MADZI wpadła w szał. ROZBIŁA GŁOWĘ mężowi
Tuż po godz. 14 w Hotelu Trojak w Mysłowicach zakończyła się konferencja prasowa Krzysztofa Rutkowskiego. Prywatny detektyw zaznaczył, że konferencja stanowi finał poszukiwań półrocznej Madzi z Sosnowca. Co Rutkowski powiedział o poszukiwaniach dziecka? Potwierdził, że Madzia nie żyje i to matka miała udział w jej śmierci. W dniu badania wykrywaczem kłamstw Katarzyna W. (22 l.) była bardzo nerwowa. Wpadła w szał i uderzyła drzwiami w głowę ojca Madzi, Bartłomieja.
MADZIA z Sosnowca NIE ŻYJE. Policja PRZERWAŁA POSZUKIWANIA ciała. Relacja NA ŻYWO w internecie
Matka Madzi z Sosnowca wyznała, że dziecko nie żyje! Katarzyna W. (22 l.) powiedziała detektywowi Krzysztofowi Rutkowskiemu, że jej córeczka zmarła gdy wypadała jej z rąk na podłogę. Kobieta ukryła zwłoki Madzi nad rzeką Czarna Przemsza. Rano policja wznowiła poszukiwania ciała Madzi. Dopóki nie znajdzie zwłok dziewczynki wersja o jej śmierci nie zostanie oficjalnie potwierdzona. Na SE.pl relacja na żywo z poszukiwań ciała Madzi. Podajemy najświeższe informacje w sprawie śmierci Madzi z Sosnowca.
WYZNANIE MATKI Madzi YOUTUBE: Kocyk był śliski, wypadła mi... Była sina
Matka Madzi z Sosnowca, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach 24 stycznia przerwała milczenie. Katarzyna W. (22 l.) wyznała detektywowi Krzysztofowi Rutkowskiemu, że jej córeczka nie żyje. We wstrząsającym nagraniu zarejestrowanym przez ludzi Rutkowskiego widać jak zrozpaczona kobieta tuli się do detektywa i przyznaje do tragincznego wypadku. Madzia wypadła jej z rąk po kąpieli. Kocyk, w który zawinęła córkę był śliski. Gdy spostrzegła, że córka jest sina zapakowała jej ciało do wózka i wywiozła nad rzekę.
FOTO Rutkowski o MATCE MADZI: Już kiedyś na 2 tygodnie ZOSTAWIŁA DZIECKO
ROZMOWA Rutkowskiego z MATKĄ MADZI: Katarzyna W. była PRZESTRASZONA, BAŁA się TEŚCIOWEJ
Detektywowi Krzysztofowi Rutkowskiemu udało się nakłonić matkę Madzi, by przyznała się co tak naprawdę stało się z zaginiona półroczną dziewczynką. Podczas rozmowy w cztery oczy, którą jednak nagrywali ludzie Rutkowskiego Katarzyna W. wyznała, że Madzia nie żyje. Detektyw mówi, że matka dziecka była bardzo wystraszona. Wspominała ciężkie przeżycia z dzieciństwa. Przyznała, że obawia się teściowej.
MADZIA z Sosnowca NIE ŻYJE: Detektyw Rutkowski zdradza JAK ODKRYŁ PRAWDĘ
Detektyw Rutkowski zdradza w jaki sposób przeprowadzał śledztwo. Jego zdaniem od początku czuł, że coś w zeznaniach matki Madzi, Katarzyny W., mu nie pasuje. Dzięki technikom śledczym jakie zastosował udało mu się skłonić Katarzynę W. (22l.) do zmiany zeznań i ujawnienia prawdy.
Reakcja CZYTELNIKÓW SE.PL na informacje o śmierci Madzi
Czytelnicy SE.pl na bieżąco śledzili informacje na temat małej Madzi. Wielu z nich, przejętych losem sześciomiesięcznej dziewczynki, dołączyło do poszukiwań. Informacja o śmierci Madzi i porzuceniu jej ciała przez matkę zszokowała wszystkich. Nasi Czytelnicy na czacie wymieniali się informacjami, swoimi spostrzeżeniami oraz sugestiami przez cały czas trwania poszukiwań, a i teraz nie milkną tylko komentują najświeższe doniesienia.
FOTO MADZIA z Sosnowca NIE ŻYJE. Katarzyna W. ukryła ciało. Madzia ZGINĘŁA, gdy MATKA UPUŚCIŁA ją na ziemię
Dramatyczny finał poszukiwań półrocznej Madzi z Sosnowca. Dziewczynka nie została porwana, jak twierdziła matka. Zmarła gdy Katarzyna W. (22 l.) upuściła dziecko na podłogę. Madzia uderzyła główką w próg. Jak ustalił detektyw Krzysztof Rutkowski ciało zostawiła pod drzewem przy rzece Czarnej Przemszy, w okolicy budynków Huty Buczek.
FOTO WYZNANIE MATKI MADZI: Kocyk był śliski, wypadła mi...
Matka Madzi z Sosnowca, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach 24 stycznia przerwała milczenie. Katarzyna W. (22 l.) wyznała detektywowi Krzysztofowi Rutkowskiemu, że jej córeczka nie żyje. We wstrząsającym nagraniu zarejestrowanym przez ludzi Rutkowskiego widać jak zrozpaczona kobieta tuli się do detektywa i przyznaje do tragincznego wypadku. Madzia wypadła jej z rąk po kąpieli. Kocyk, w który zawinęła córkę był śliski. Gdy spostrzegła, że córka jest sina zapakowała jej ciało do wózka i wywiozła nad rzekę.
MADZIA NIE ŻYJE. Policja NIE ZNALAZŁA CIAŁA dziecka. W miejscu wskazanym przez matkę TYLKO KURTKA
Nie potwierdziły się informacje, że nad rzeką Czarna Przemsza w Sosnowcu znaleziono ciało zaginionej Madzi. Matka dziewczynki, Katarzyna W. (22 l.) wyznała detektywowi Krzysztofowi Rutkowskiemu, że Madzia zginęła gdy wypadła jej z rąk na podłogę. Matka miała ukryć ciało córki nad rzeką. We wskazanym przez Katarzynę W. miejscu policja znalazła jednak tylko pakunek, a w nim kurtkę.
MADZIA z Sosnowca NIE ŻYJE. Katarzyna W. ukryła ciało. Madzia ZGINĘŁA, gdy MATKA UPUŚCIŁA ją na ziemię
Dramatyczny finał poszukiwań półrocznej Madzi z Sosnowca. Dziewczynka nie została porwana, jak twierdziła matka. Zmarła gdy Katarzyna W. (22 l.) upuściła dziecko na podłogę. Madzia uderzyła główką w próg. Jak ustalił detektyw Krzysztof Rutkowski ciało zostawiła pod drzewem przy rzece Czarnej Przemszy, w okolicy budynków Huty Buczek.
Sosnowiec: MADZIA NIE ŻYJE. Dziecko WYPADŁO MATCE. Katarzyna W. wymyśliła porwanie
Tragiczny finał poszukiwań 6-miesięcznej Madzi z Sosnowca (+0,5 r.). Okazało się, że Madzia zmarła gdy wypadła matce na ziemię. Katarzyna W. bała się przyznać. Dlatego wymyśliła porwanie. To matka Magdy wskazała miejsce gdzie ukryła zwłoki dziecka. Policja nadal nie znalazła ciała dziecka.
Sosnowiec: MADZIA NIE ŻYJE. Ojciec dziecka NIE WIEDZIAŁ, że żona mogła przyczynić się do ŚMIERCI MADZI
Madzia z Sosnowca nie żyje! Matka dziewczynki wskazała miejsce gdzie ukryła zwłoki dziecka, pod drzewem przy rzece Czarna Przemsza Półroczna Madzia zginęła gdy matka upuściła ją na podłogę. Prawdopodobnie wyślizgnęła się z kocyka. Katarzyna W. przyznała się detektywowi Krzysztofowi Rutkowskiemu, że Madzia zmarła wskutek nieszczęśliwego wypadku. Ojciec dziewczynki, Bartłomiej Waśniewski nie wiedział o tragicznej śmierci córeczki.
Dodaj komentarz
Skojarzone artykuły
Forum
Najchętniej
- Gdzie jest KATARZYNA WAŚNIEWSKA Co robi matka Madzi z Sosnowca - uciekła od ludzi?
- Bartek i Katarzyna WAŚNIEWSCY, rodzice Madzi, WYJECHALI w GÓRY żeby zapomnieć - ZDJĘCIA
- MADZIA z SOSNOWCA: KATARZYNA WAŚNIEWSKA nie powiedziała wszystkiego? Prokuratura chce WYKORZYSTAĆ EKSPERYMENT RUTKOWSKIEGO
- KATARZYNA WAŚNIEWSKA, matka Madzi z Sosnowca: WIĘŹNIARKI WYZYWAŁY mnie, CHCIAŁAM się ZABIĆ
- JASNOWIDZ Krzysztof JACKOWSKI o MADZI Z SOSNOWCA: Madzia NIE MOGŁA ODDYCHAĆ, ZMARŁA 12 godzin WCZEŚNIEJ, Waśniewska POWIE PRAWDĘ
- Bartłomiej Waśniewski OJCIEC MADZI Z SOSNOWCA jest RAZEM Z ŻONĄ: Próbujemy znów być razem
- Katarzyna i Bartek Waśniewscy jak CELEBRYCI - CZAT, OPINIE INTERNAUTÓW
- JACKOWSKI PRZEWIDZIAŁ ŚMIERĆ Madzi: To NIE był WYPADEK. Ktoś POMÓGŁ MATCE ukryć zwłoki
- Bartłomiej Waśniewski, OJCIEC MADZI z Sosnowca: Odwiedziłem Kasię w więzieniu
- Katarzyna Waśniewska to PSYCHOPATKA BEZ SERCA - PSYCHOLOG o matce MADZI z SOSNOWCA



