Zabójcze frędzle Jusi
Zobacz też

Justyna Steczkowska (38 l.) to szczęściara. Zawsze może liczyć na ...

Jednak artystki te drogowe wypadki chyba niczego nie nauczyły, bo ciągle sporo ryzykuje. Do prowadzenia auta zakłada niebezpieczne buty na obcasie, w dodatku z długaśnymi frędzlami! Steczkowska ma nowy samochód, peugeot 508 SW wart najmarniej 100 tys. zł. Do tego jednak artystka zdążyła już nas przyzwyczaić.

Jeździła wieloma wozami - choćby citroenami C4, C6... Do nowego autka dopiero się przymierza, bo stare jest w warsztacie.

Jednak nawet najbezpieczniejsze auto nie gwarantuje szczęścia na drodze. Licho nie śpi. Ale Jusia nic sobie z tego nie robi. Prowadzi w nieodpowiednim dla kierowcy obuwiu.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
mania 29.10.2011, 14:12

Wzięłabym takie buty gdyby mi zapłacili . Od razu wyniosłabym do piwnicy a nie wkładała na stopy - beznadziejne , koszmarne . Widać jak z nadmiaru pieniędzy przewraca się w głowach i butach też ............

andel 29.10.2011, 18:43

Wyglądają komicznie. Jakby była w nich za mała albo miała za dużą stopę.

Ostatnio nabyła butki od Louisa Vuittona, takie za około 5 tys. zł. Kilkunastocentymetrowa szpila, a wokół niej dyndają frędzle.

Przechodnie patrzyli z uznaniem, ale i zadziwieniem. O zgrozo! Przecież takie ozdoby mogą się okręcić wokół pedału gazu albo hamulca. Wtedy może być niewesoło - zważywszy na drogową przeszłość Justyny. Od 2004 roku miała około dziesięciu kolizji i wpadek drogowych zakończonych mandatem. Ostatnio musiała na nowo zdawać "prawko".


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!