Na kanapie u Wojewódzkiego zasiedli Tomasz Kot, Stanisław Mikulski oraz ...
Dlaczego? - Moja żona często robi tu zdjęcia i oświetla spektakle - przyznał Tomasz Kot w rozmowie z dwutygodnikiem "Gala". - Pomysł przeprowadzki powstał, gdy dyrektor tutejszego teatru zaproponował mi udział w spektaklu. Jest mi tu dobrze. Dzięki temu jestem bliżej rodziny, mojej największej pasji i atrakcji - wyznał aktor.
Przeczytaj koniecznie: Tomasz KOT zostanie NAJLEPSZYM aktorem?
Wybrane komentarze


- Lolka 19.04.2011, 13:59
No i fajnie! A ja na wiosnę zakochałam się w żelkach-fasolkach wszystkich smaków JellyBellyPOLSKA.com




