WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Myśliwi ustrzelili Pawła na rowerze [ZDJĘCIA]

Myśliwi ustrzelili Pawła na rowerze [ZDJĘCIA]

04.11.2016, godz. 02:00
MYŚLIWY ZASTRZELIŁ ROWERZYSTĘ
MYŚLIWY ZASTRZELIŁ ROWERZYSTĘ foto: Przemysław Szyszka/Super Express

Horror na szosie nieopodal Wągrowca (woj. wielkopolskie). Pawła P. (+57 l.), mieszkańca Wybranówka, który wracał do domu z ryb, zabiła kula myśliwego, polującego w pobliskim lesie. Wszystko wskazuje na tragiczny zbieg okoliczności. - Myśliwy już usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci - mówi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.

Uwielbiał ryby, więc każdą wolną chwilę spędzał nad wodą. - Zazwyczaj był tam do nocy, ale tym razem postanowił do domu wrócić szybciej niż zwykle - opowiadają najbliżsi pana Pawła. Mężczyzna wsiadł na rower i ruszył drogą biegnącą przy lesie. I tam też odnaleziono go leżącego obok roweru.

Pierwsze podejrzenia były takie, że mężczyzna został potrącony przez samochód. Jednak medycy, którzy w karetce walczyli o jego życie, odkryli, że mężczyzna zginął od postrzału w głowę. Niezwłocznie zawiadomili policję.

Śledczy szybko powiązali fakty. Oto bowiem, gdy Paweł P. wracał z ryb, w pobliskim lesie trwało polowanie. Ustalono, że pocisk, który zabił wędkarza, został wystrzelony z broni Jakuba S. (21 l.) z Budzynia pod Chodzieżą (woj. wielkopolskie). - To młody, ale doświadczony myśliwy. Pochodzi z rodziny o łowieckich tradycjach. Nie po raz pierwszy trzymał w rękach broń - mówi łowczy koła łowieckiego Cyranka z Wągrowca, do którego należy Jakub S.

Do tragedii doszło, gdy myśliwy strzelił do sarny. Pocisk przeszył dziką zwierzynę na wylot, potem prawdopodobnie odbił się rykoszetem od drzewa, przeleciał kilkaset metrów i ugodził Pawła S. - Broń, z której oddano strzał, ma zasięg nawet 7-8 kilometrów - tłumaczy Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji, i zaraz dodaje, że nad sprawą pochylają się teraz najlepsi balistycy w kraju.

Myśliwy usłyszał już zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Jest załamany tak okrutnym zbiegiem okoliczności. - Być może już nigdy nie weźmie broni do ręki - mówią jego koledzy z koła łowieckiego.

Zobacz: NIE ŻYJE 31-letni górnik! Silny wstrząs w kopalni w Lubinie

Źródło: TVN24/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: