Kto by pomyślał, że w samym sercu Gruzińskiej Cerkwi Prawosławnej dojdzie do próby okrutnego mordu? Tragedia była o włos! Lecz zabójcę powstrzymano w ostatniej chwili. Giorgi Mamaladze, kapłan na stanowisku tak zwanego protojereja, został zatrzymany na lotnisku w Gruzji, skąd miał udać się do Berlina z walizką zawierającą śmiertelnie niebezpieczny cyjanek sodu.
ZOBACZ TEŻ: Szokujące podejrzenia sławnego lekarza: Rosjanie OTRULI Hillary Clinton
W stolicy Niemiec przebywał w tym czasie najwyższy gruziński hierarcha, Eliasz II! Policja zdobyła tydzień wcześniej informacje o planowanym mordzie. Mamaladze miał prosić o pomoc w zdobyciu trucizny, by zgładzić swego przełożonego na terenie Niemiec. Eliasz II pojechał tam na operację. Protojerej został zatrzymany pod zarzutem planowania zabójstwa i tymczasowo aresztowany.