Test syreny alarmowej w Warszawie. Sygnały będzie słychać przez kilka godzin
W poniedziałek, 13 kwietnia w Warszawie przeprowadzony zostanie test jednej z syren alarmowych. Chodzi o urządzenie znajdujące się przy Stołecznym Centrum Bezpieczeństwa przy ulicy Młynarskiej 43/45. Test zaplanowano w godzinach od 11 do 15. W tym czasie mieszkańcy mogą usłyszeć sygnały alarmowe. Mogą to być dźwięki ciągłe albo modulowane, trwające do trzech minut. Takie sygnały są używane w sytuacjach zagrożenia, dlatego mogą zwrócić uwagę przechodniów i mieszkańców okolicy. Służby od razu uspokajają – to tylko test. Nie wiąże się z żadnym realnym zagrożeniem. Celem jest sprawdzenie, czy system działa poprawnie i czy w razie potrzeby będzie mógł ostrzec mieszkańców. Jak podkreśla zespół prasowy wojewody mazowieckiego, to rutynowe działanie. Takie testy są potrzebne, żeby mieć pewność, że urządzenia są sprawne. Chodzi nie tylko o samą syrenę, ale też o cały system powiadamiania ludności.
Po usłyszeniu sygnału nie musisz robić. To tylko ćwiczenia
Podczas testu nie trzeba podejmować żadnych działań. Nie ma potrzeby kontaktowania się ze służbami ani szukania informacji o zagrożeniu. Wszystko odbywa się według planu i pod kontrolą. Systemy alarmowe w sytuacjach kryzysowych mają szybko przekazać informację o zagrożeniu, na przykład o skażeniu, pożarze czy innych niebezpiecznych zdarzeniach. Żeby to było możliwe, urządzenia muszą działać bez zarzutu. Poniedziałkowy test ma właśnie to sprawdzić. Trzeba więc zachować spokój i potraktować sygnał jako zwykłą próbę systemu, a nie realne zagrożenie.
Polecany artykuł: