Piknik Charytatywny dla Dominika Hołuja zgromadził wielu mieszkańców, którzy przyszli nie tylko dobrze się bawić, ale przede wszystkim wesprzeć 17-latka w walce o powrót do zdrowia. Na uczestników czekały grille z kiełbaskami, słodkie wypieki, lemoniada, popcorn oraz specjalna strefa atrakcji, gdzie wykonywano kolorowe warkoczyki i zmywalne tatuaże. Podczas wydarzenia prowadzono zbiórkę pieniędzy na dalszą rehabilitację chłopaka i zakup protez.
Dominik Hołuj w lutym tego roku uległ poważnemu wypadkowi kolejowemu na stacji w Kolonii Bierwce pod Radomiem. Chciał pomóc innej pasażerce i sam został ciężko ranny. Lekarze długo walczyli o jego życie. Dziś nastolatek jest w trakcie intensywnej rehabilitacji i stara się wrócić do normalności.
Aktualnie jest już lepiej, wracam powoli do zdrowia, rehabilituję się w Otwocku i robię wszystko, by jak najszybciej stanąć na nogi. Dalej dążymy do tego, aby zaprotezować nogi i rękę, i aby ukończyć edukację. Mam plan, aby wrócić od września do szkoły i zdać maturę. Potem miałem plan, żeby wybrać się na studia – powiedział dziennikarzowi „Super Expressu” Dominik.
Mimo tragedii chłopak nie stracił swojej największej pasji.
Tak, nadal mam pasję do kolei. To nie wygasa, mimo tego tragicznego zdarzenia – podkreślił.
17-latek nie ukrywa również wdzięczności wobec wszystkich, którzy okazali mu wsparcie.
Tak na końcu chciałbym jeszcze podziękować wszystkim ludziom dobrego serca za okazane wsparcie, zarówno duchowe, jak i materialne – powiedział Dominik.
Rodzice chłopaka przyznają, że wydarzenia z lutego na zawsze pozostaną w ich pamięci.
Trauma na pewno pozostanie do końca życia. To jest najtrudniejszy moment naszego życia. Na szczęście syn pozostał z nami. Mieszkanie jest w trakcie adaptacji pod potrzeby syna. Syn powraca do sił. Wiadomo, to jest długi proces, później okres zaprotezowania, nauki chodzenia. Jeszcze długie miesiące pracy przed nami. Dominik nie rozważa innej opcji niż powrót od września do szkoły – powiedział tata 17-latka.
Organizatorzy wydarzenia podkreślają, że pomoc dla Dominika była dla nich czymś naturalnym.
Grupa nauczycieli wspólnie z panią dyrektor zaangażowała się w zorganizowanie takiego pikniku dla Dominika, z którego środki przeznaczymy właśnie dla niego. Dla nas to zaszczyt, że mogliśmy zorganizować taką akcję i wspomóc leczenie. Jesteśmy wdzięczni wszystkim osobom dobrego serca. Dziękujemy! – mówi nauczyciel i współorganizator wydarzenia, Karol Motyka.