Między Katarzyną W. (22 l.), a jej teściami nigdy nie ...
Kiedy doszło do porwania Madzi policja tuż po zgłoszeniu zaginięcia wraz z władzami z Sosnowca ogłosiła, że dla osoby, która odnajdzie dziecko przygotowana została nagroda w wysokości 10 tysięcy złotych. Historia dziewczynki wzruszyła miliony ludzi, dlatego też zaniepokojeni losem małej Madzi darczyńcy dokładali kolejne kwoty. Razem cała pula nagrody wynosiła 160 tysięcy złotych. 20 tysięcy z tej kwoty ufundował sam Krzysztof Rutkowski, który rozwikłał sprawę zaginięcia 6 -miesięcznej dziewczynki. Jak twierdzi teraz to jemu należy się nagroda.
– Ustaliłem osobę, która popełniła przestępstwo. Wystąpię o nagrodę, bo należy mi się – mówi Krzysztof Rutkowski dla faktu.pl
Wybrane komentarze


- Gigi 06.02.2012, 14:02
Oczywiscie bez wątpienia mu sie nalezy!!!!!!!!!!!
- ~anonim994 06.02.2012, 14:06
ona dostanie Oscara za role 1 planową
Pieniądze, które zostały darowane przez darczyńców mogą być przez nich wypłacone wówczas gdy oni uznają, że nalezy się nagroda. Krzysztof Rutkowski chce zwrócić się do prywatnych darczyńców o wypłatę pieniędzy.
– Pieniądze przeznaczę na jeden z sierocińców na Śląsku – deklaruje, odliczając swoje 20 tys. zł, bo sam jak twierdzi, poniósł koszty prowadzonej akcji - mówił dla faktu Rutkowski.
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- DZIADKOWIE MADZI, Beata i Sławomir Cieślikowie nie POTĘPIAJĄ SYNOWEJ: Jak syn wybacza, to my też

- Beata Cieślik, BABCIA MADZI z Sosnowca, oskarża policję: POLICJA się nami NIE INTERESOWAŁA

- Bartłomiej Waśniewski, ojciec półrocznej Madzi: POŻEGNAŁEM Madzię! Modliłem się nad jej małym ciałkiem

- Prokuratura ZBADA czy Rutkowski złamał prawo





