Palikot dostaje w twarz
Zobacz też

Spór o ACTA wciąż trwa. Internauci nie poddają się i ...

Tak w ciągu ostatniego tygodnia wyglądały protesty przeciwko przyłączeniu Polski do porozumienia ACTA. I choć w nocy ze środy na czwartek w Japonii polski ambasador podpisał umowę, nic nie zapowiada końca protestów ani akcji blokowania stron polityków PO w Internecie.

Zwłaszcza że pod presją protestujących internautów premier Donald Tusk (55 l.) zdaje się mięknąć w tej sprawie.

– Jeśli opinia, że ACTA jest zagrożeniem dla wolności będzie uzasadniona, nie wniesiemy o ratyfikację. (…) Zależy mi, żeby ludzie mieli poczucie, że rząd i parlament będą zabezpieczać poszanowanie prawa w Internecie i wolności, w tym prawa do uzasadnionej anonimowości – zapewniał wczoraj w Sejmie szef rządu.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Zeus 28.01.2012, 07:13

Ależ on się wami wszystkimi przejmuje! Jego krasowówstwo, (czyli coś w rodzaju głupi, tumani i przestrasza) spowoduje, że przy kolejnych wyborach znów go wybierzecie. Naobiecuje, naczaruje, nakłamie, ACTA zostanie a poparcie wróci! Żywię tylko nadzieję, że się tak nie stanie!

anonymouse 28.01.2012, 08:25

Co trzeba zrobić by były przyspieszone wybory?

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!