Wjechał prosto w ręce policjantów. Wszystko nagrała kamera
Miniony weekend był wyjątkowo pracowity dla policjantów z powiatu olsztyńskiego. Funkcjonariusze interweniowali wobec nietrzeźwych kierowców, osób łamiących sądowe zakazy prowadzenia pojazdów oraz piratów drogowych. Nie obyło się bez zatrzymań i wysokich mandatów. Jedno ze zdarzeń możemy zobaczyć na nagraniu. Widać na nim, jak nietrzeźwy kierowca wpada wprost w ręce funkcjonariuszy.
- „Wpaść w ręce policjantów" nabiera nowego znaczenia. Chociaż w tym przypadku 43- latek "wjechał" w ręce funkcjonariuszy. Kierowca miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, 2 dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, jego auto nie miało ważnego przeglądu i nie było ubezpieczone – informują policjanci na Facebooku.
Pijani kierowcy, zakazy i wysokie mandaty. Policjanci nie narzekali na brak pracy
W piątek na drodze krajowej nr 16 policjanci zatrzymali kierowcę peugeota, który przekroczył prędkość. Badanie wykazało ponad 0,5 promila alkoholu, a dodatkowo okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia siedmiomiesięcznej kary więzienia. Kilka godzin później w gminie Olsztynek 42-letni kierowca audi, wyjeżdżając z pola namiotowego, uderzył w zaparkowany samochód. Miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Tej samej nocy policjanci zatrzymali 43-latka kierującego citroenem, który z nadmierną prędkością wjechał na przeciwległy pas ruchu. Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu i dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów. Dodatkowo samochód nie miał ważnych badań technicznych ani polisy OC.
W niedzielę nad ranem 33-latek przewrócił się na hulajnodze w Olsztynku. Tłumaczył, że pomylił gaz z hamulcem. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu, a za jazdę po alkoholu i spowodowanie kolizji otrzymał mandaty na łączną kwotę 3 tys. zł.
Do groźnego zdarzenia doszło również na ul. Porannej w Olsztynie, gdzie motocyklista uderzył w krawężnik i przewrócił się tuż przed przejściem dla pieszych. Nikomu nic się nie stało, jednak kierowca został ukarany mandatem w wysokości 5 tys. zł oraz 10 punktami karnymi.