Super Express» Wydarzenia» Kronika kryminalna» Owieczki: Mąż orał żoną pole

Owieczki: Mąż orał żoną pole

Bestialstwo rodem z mrocznych wieków! Antoni B. (43 l.), rolnik z Owieczek (woj. małopolskie), przez lata sadystycznie znęcał się nad swoją żoną Ireną (36 l.). Zaprzężona do pługa kobieta musiała orać pole! Za tę niewolniczą harówkę nie wolno jej było spać w łóżku, a jedynie na podłodze obok męża władcy wygodnie rozłożonego na kanapie.

- Traktował mnie jak niewolnika - pani Irena z trudem opowiada nam o katordze, przez jaką przeszła. - Bił mnie, poniżał, oblewał nieczystościami - wylicza swoje krzywdy. Bo pani Irena przez lata była zmuszana do pracy, jaką normalnie wykonują nie ludzie, ale zwierzęta. I nawet one nie zasługują na takie traktowanie.

Przywiązywał mnie do pługa i orał mną pole - kobieta aż łka na wspomnienie bólu i upokorzenia. Była też zmuszana do innych niewolniczych prac: kopała rowy, dźwigała kilogramy dachówek. - Nawet kiedy byłam w ciąży, musiałam harować - opowiada.

A po całych dniach ciężkiej pracy nie było mowy o chwili wytchnienia. Pani Irena była bita i wyzywana. - "Jesteś dla mnie gorsza niż kur..." - tak się na mnie darł - opowiada nieszczęsna kobieta. Były i jeszcze gorsze, nienadające się do zacytowania tutaj wyzwiska.

A kiedy dzień się kończył, wykończona do nieprzytomności, wygłodniała i upokorzona kobieta musiała spać na podłodze. - Mówił mi, że nie jestem u siebie, że na nic nie zasługuję - opowiada. A następnego dnia jej katorżnicza harówka zaczynała się od nowa. Kiedy próbowała się postawić, groził, że ją zamorduje. I tak przez 13 lat!

Co gorsza jej ukochana córeczka Emilka (7 l.) już od najmłodszych lat zaczęła naśladować sposób zachowania ojca. - Ty k... jesteś wariatką! - krzyczało dziecko, nie rozumiejąc znaczenia tych obrzydliwych słów.

W końcu pani Irena zebrała się na odwagę i uciekła przed tą bestią, zabierając ze sobą córkę. Ten potwór już jej nie skrzywdzi. Za swoje bestialstwo usłyszał właśnie zarzuty i stanie przed sądem. Co prawda dzięki poręczeniu majątkowemu wyszedł na wolność, ale ma dozór policyjny i zakaz zbliżania się do żony. Za wieloletnie znęcanie się nad żoną grozi mu 5 lat więzienia.

Nieszczęsna kobieta wygląda dziś, jakby przeszła przez obóz pracy - ma zepsute zęby, jest niemiłosiernie chuda - kości obleczone skórą. Czuje się jednak wolna od sadysty i liczy, że wreszcie ułoży sobie życie.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij nk udostepnij
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Najczęściej komentowane
se app Pobierz na iPhone Pobierz na iPad Pobierz na Androida