Pożar w mieszkaniu na siódmym piętrze. Strażacy ewakuowali mieszkańców. Są ranni

2026-06-14 13:49

Groźny pożar wybuchł w niedzielny poranek w jednym z mieszkań na siódmym piętrze 10-piętrowego bloku przy ulicy Katowickiej w Raciborzu. Cztery osoby podtruły się dymem, a jedna z nich trafiła do szpitala. Na miejscu prowadzono szeroko zakrojoną akcję ratunkową, w której uczestniczyli strażacy, ratownicy medyczni oraz policjanci.

Pożar mieszkania w Raciborzu. Kilka osób podtruło się dymem

Do pożaru doszło w niedzielę, 14czerwca rano w mieszkaniu znajdującym się na siódmym piętrze bloku przy ulicy Katowickiej w Raciborzu. Po otrzymaniu zgłoszenia o pojawieniu się ognia i gęstego zadymienia na miejsce natychmiast skierowano liczne siły straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję.

W związku z prowadzoną akcją ratunkową Komenda Powiatowa Policji w Raciborzu zaapelowała do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności.

– Trwa akcja ratunkowa związana z pożarem mieszkania przy ul. Katowickiej. Na miejscu pracują służby ratunkowe. Prosimy mieszkańców o zachowanie ostrożności oraz bezwzględne wykonywanie poleceń straży pożarnej, policji i pozostałych służb – przekazali funkcjonariusze.

Policjanci poinformowali również o utrudnieniach w ruchu. Na czas działań ratowników zamknięty został odcinek drogi od skrzyżowania ulic Ocickiej i Katowickiej. Służby apelowały do kierowców o wybieranie alternatywnych tras i nieutrudnianie pracy strażakom.

Zdjęcia pożaru:

Służby zarządziły ewakuację

Ogień oraz gęsty dym wydobywający się z mieszkania na siódmym piętrze sprawiły, że konieczna była ewakuacja części mieszkańców budynku. Strażacy bezpiecznie wyprowadzili osoby zagrożone, a ratownicy medyczni udzielili pomocy czterem osobom, które podtruły się dymem. Jedna z nich – mieszkaniec sąsiedniego lokalu – została przewieziona do szpitala.

Strażakom udało się opanować pożar i zapobiec jego rozprzestrzenieniu na kolejne mieszkania. Po ugaszeniu ognia rozpoczęto przewietrzanie klatki schodowej oraz kontrolę pogorzeliska przy użyciu kamer termowizyjnych, aby wykluczyć obecność ukrytych zarzewi ognia.

Obecnie trwa ustalanie okoliczności pojawienia się pożaru oraz oszacowanie strat, jakie spowodował żywioł. Czynności w tej sprawie będą prowadzić odpowiednie służby pod nadzorem policji.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki