Kowary, dolnośląskie: Porwała dziecko z piaskownicy

2010-06-17 10:03

Do Komisariatu Policji w Kowarach przybiegła przerażona kobieta, której synek zniknął z piaskownicy na placu zabaw. Matka na chwilę spuściła 5-latka z oczu. Wtedy malec "zapadł się pod ziemię".

Policjanci natychmiast zaczęli przeszukiwać całe miasto. Na szczęście dziecko odnalazło się całe i zdrowe. Okazało się, że porwała je 71-letnia kobieta. W chwili zatrzymania z porywaczką nie sposób było nawiązać kontaktu. Nie potrafiła wyjaśnić swojego postępowania. Prawdopodobnie kobieta ma zaburzenia psychiczne. Za uprowadzenie dziecka grozi jej do 3 lat więzienia.

Przeczytaj koniecznie: Stargard Szczeciński: Panna młoda w dniu ślubu wymyśliła swoje porwanie, bo chciała okup od rodziny

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki