Wszystko wydarzyło się tuż po godz. 9 rano. W tym czasie w banku było dwóch klientów i jedna pracownica. Około 30-letni mężczyźni wbiegli do środka. Jeden z nich wyciągnął przedmiot przypominający pistolet.
Zaczął wygrażać nim pracownicy i zażądał pieniędzy. Kobieta wypłaciła mu kilka tysięcy złotych. Wtedy napastnicy odwrócili się na pięcie i uciekli na pobliskie osiedla. Szuka ich policja.