Zgon na pogrzebie

2007-11-23 18:10

Niespełniony angielski pisarz Daniel (Macfadyen) organizuje pogrzeb ojca. Podczas ceremonii musi stawić czoło obecności swego brata, Roberta (Graves), który odniósł sukces literacki w USA, oraz serii katastrof, a także obecności dziwacznego, zagadkowego przybysza (Dinklage).

Stylowa farsa w angielskim stylu, niezbyt oryginalna, ale za to utrzymana w świetnym tempie, chwilami wręcz brawurowa. Frank Oz jeszcze raz udowodnił, że jest więcej niż solidnym rzemieślnikiem.

Oza (współtwórca Muppetów), urodzonego i wychowanego w Anglii, zainteresował scenariusz młodego autora, Deana Craiga celnie odwołujący się do bogatej tradycji "czarnego" wyspiarskiego poczucia humoru. Reżyser doskonale zapanował nad rytmem filmu i jego kompozycją polegającą na oczekiwaniu na kolejne nieomylnie i regularnie wypalające "strzelby".

Jedną i może najzabawniejszą z nich są perypetie przypadkowo naszpikowanego narkotykami Simona (Alan Tudyk). Twórcom filmu udało się skompletować wyjątkowo równo grający i najwyraźniej czerpiący z tego przyjemność zespół aktorski. Mechanizm komediowy działa więc gładko i bez zgrzytów, jedyną poważniejszą wątpliwość budzą (naprawdę mocne) elementy humoru fekalnego, wprowadzone zapewne z myślą o gustach przyzwyczajonej do współczesnych komedii dla nastolatków publiczności.

OD DZIŚ W KINACH: Cinema City: Arkadia, Janki, bemowo, Mokotów, Promenada, sadyba; Multikino: KEN, zŁote tarasy; Silver Screen: mokotów, targówek

 

Komedia, Niemcy/Wielka Brytania/USA 2007, reż. Frank Oz, wyst.: Matthew Macfadyen, Rupert Graves, Peter Dinklage

Czas: 90 min

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki