Razem z prawem jazdy stracisz też samochód! Władze chcą skończyć z bezkarnością piratów drogowych

2020-02-14 13:58 Jan Guss-Gasiński
Fotoradar
Autor: Flickr/DaveBleasdale

Władze Nowego Jorku chcą na dobre skończyć z bezkarnością piratów drogowych. Rada miasta przyjęła ustawę, według której kierowcy szybko nauczą się pokory i przestrzegania przepisów. Ci, którzy nie będą chcieli dostosować prędkości do znaków i będą unikać płacenia mandatów, ostatecznie pożegnają się ze swoim samochodem.

Reckless Driver Accountability Act — tak nazywa się nowa ustawa, którą władze Nowego Jorku przyjęły w lutym br. Jest to trzyletni program pilotażowy, mający na celu wyłapać najgorszych piratów drogowych. Za pomocą kamer monitoringu władze będą rejestrować kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle i tych jadących za szybko.

Sprawdź: Czy kobiety płacą wiecej za ubezpieczenie OC? Wyniki badań nie pozostawiają złudzeń

Kierowcy ukarani co najmniej 5 razy oraz tacy z 15 mandatami za przekroczenie prędkości (speed-camera violations) będą musieli opłacić wszelkie należności oraz odbyć specjalny kurs doszkalający — Defensive Driving Safety Course. Szkolenia mają na celu nauczyć piratów drogowych bezpiecznej jazdy i uświadomić im, jak wielkie zagrożenie powodują każdego dnia na publicznych drogach. 

Zobacz: Nie parkuj przy przejściu dla pieszych bo stwarzasz zagrożenie! Jaki grozi za to mandat?

Zależy nam, żeby kursy odbywały się w małych grupach oraz aby wszyscy odbywali je w swoich dzielnicach. To jedyny sposób, żeby naprawdę poczuli, jakim zagrożeniem - nawet śmiertelnym - są dla swoich sąsiadów

– mówi radny Brad Lander, jeden ze sponsorów ustawy.

Nie ma kursu, nie ma samochodu

Ci, którzy nie zapłacą zaległych należności i nie przystąpią do kursu, będą musieli pożegnać się ze swoim samochodem, bowiem w takich okolicznościach zostanie on zarekwirowany i trafi na policyjny parking, gdzie poczeka do czas, aż właściciel ukończy kurs.

Najnowsze