Opel Grandland po dużym liftingu. Wsiadasz i mówisz WOW! Pierwszy TEST

2021-08-25 15:34

Po nieco ponad 4 latach produkcji nadszedł czas, by poprawić Opla Grandlanda. W nazwie SUV-a nie ma już litery "X", a zmiany są widoczne gołym okiem. Zupełnie nowy przód, gruntownie przestylizowane wnętrze i garść nowych technologii to najkrótszy opis solidnej porcji zmian w Oplu. Jaki jest Opel Grandland po liftingu na rok 2022? Przejechałem się tym samochodem i trochę już o nim wiem.

Gdy producent nazywa auto po liftingu "nową" odsłoną modelu, zazwyczaj jest to określenie nieco na wyrost. W przypadku zmodernizowanego Opla Grandlanda nie ma w tym wiele przesady, bo lista zmian jest długa, a wygląd auta z zewnątrz jak i wewnątrz, zmienił się w dużym stopniu. Przednia część nowego Grandlanda została stworzona w oparciu o stylistyczny motyw "Opel Vizor" znany m.in. z nowej Mokki i nadchodzącej Astry. Oznacza to lakierowany na czarno, wąski i przechodzący przez całą szerokość auta grill, który płynnie przechodzi w reflektory, a uzupełnia go kształt LED-owych świateł do jazdy dziennej.

Przy reflektorach warto zatrzymać się jednak na dłużej, bo w przypadku nowych modeli Opla, to właśnie światła są, nomen omen, jednym z najjaśniejszych punktów programu. Nowe reflektory pikselowe IntelliLux LED mają 168 segmentów, które pozwalają precyzyjnie wycinać jadące z naprzeciwka pojazdy i skutecznie oświetlać drogę, nie oślepiając jednocześnie kierowców innych aut. Technologia znana z flagowej Insigni zawitała w końcu do Grandlanda, a działanie nowych reflektorów będziemy mieli okazję sprawdzić podczas pełnego testu.

Opel Grandland (2022)
Autor: Maciej Lubczyński Opel Grandland (2022)

Choć jazdy testowe odbywały się w dzień, zobaczyliśmy również w akcji system Night Vision, który znamy z innych modeli koncernu Stellantis, opracowanych jeszcze za czasów grupy PSA. Kamera termowizyjna skutecznie wykrywa pieszych i zwierzęta, nawet w całkowitej ciemności, a monochromatyczny obraz możemy oglądać na cyfrowym zestawie wskaźników. System dobrze radził sobie z wykrywaniem ludzkich sylwetek na parkingu podziemnym i w końcu możemy się nim cieszyć również w Oplu.

Opel Grandland 2022 - wnętrze
Autor: Opel Opel Grandland 2022 - wnętrze

Cyfrowe zegary, o których wspomniałem wyżej, zastąpiły archaiczne tarcze i wskazówki znane z przedliftingowego Grandlanda X. Tradycyjne zegary nieszczególnie mi przeszkadzają, ale te w Oplu po prostu trąciły myszką. W ich miejsce pojawił się 12-calowy ekran o przeciętnej rozdzielczości, ale o wiele ważniejszy od gęstości pikseli jest fakt, że może on wyświetlać kilka różnych widoków i jest wystarczająco duży, by pomieścić wszystkie przydatne informacje. Widok mapy z systemu fabrycznej nawigacji jest doskonały - czytelny i odpowiednio duży. Szkoda, że system multimedialny pozostał ten sam. Po jego interfejsie i szybkości działania widać, że ma już dobre kilka lat na karku. Sytuację ratuje obsługa Apple CarPlay i Android Auto.

Opel Grandland (2022)
Autor: Maciej Lubczyński Opel Grandland (2022)

Ekrany w kokpicie nowego Opla to część przeprojektowanego wnętrza, które jest jedną z najważniejszych nowości w nowym Grandlandzie. Samochód upodobnił się pod tym względem do Mokki, a względem wersji sprzed liftingu, kokpit jest teraz o wiele ciekawszy. Opel chwali się również fotelami AGR dla kierowcy i pasażera - ma ku temu powody, bo siedzenia są bardzo wygodne i łatwo jest w nich zająć wzorową pozycję do jazdy. W wersji z tapicerką skórzaną do dyspozycji mamy ich podgrzewanie jak i wentylację. W konsoli środkowej pojawiła się ładowarka bezprzewodowa, która rzeczywiście ładuje, a nie tylko nagrzewa telefon.

Opel Grandland (2022)
Autor: Maciej Lubczyński Opel Grandland (2022)

Zmiany, choć niewielkie, objęły również gamę jednostek napędowych. Będzie ona tożsama z dotychczasową, ale z palety silników zniknie benzynowa jednostka 1.6 o mocy 180 KM. Klienci, którzy liczą na nieco więcej mocy muszą wybrać jedną z hybrydowych odmian. Zelektryfikowany Grandland dostępny jest w wersjach 224- i 300-konnej. Ta pierwsza ma napęd na przód, a druga - na 4 koła. Oba warianty możemy ładować z gniazdka, a elektryczny zasięg znacznie przekracza 50 km.

Bazowym motorem jest turbodoładowane, benzynowe 1.2 o mocy 130 KM. O sportowych emocjach nie ma mowy, ale ten układ napędowy wystarcza do sprawnego napędzania Grandlanda i okazuje się oszczędny nawet w trasie. Jeszcze bardziej ekonomiczną alternatywą jest 130-konny diesel 1.5, który, choć nie zachwyci osiągami, odwdzięczy się bardzo umiarkowanym apetytem na paliwo. Silnik wysokoprężny pracuje dość kulturalnie, a jego dźwięk może być uciążliwy tylko przy dużym obciążeniu. Podobnie jak w innych autach koncernu, w Grandlandzie zastosowano 6-biegową skrzynię manualną lub 8-stopniowy automat. Ten drugi, w połączeniu z silnikiem diesla stanowi bardzo zgrany duet.

Opel Grandland (2022)
Autor: Maciej Lubczyński Opel Grandland (2022)

Ile będzie kosztować?

Nowy Opel Grandland wjedzie do salonów jeszcze w tym roku. Pełne cenniki zostaną opublikowane we wrześniu, ale już teraz wiemy, że cena bazowej odmiany ma wynieść 124 tysiące złotych. To więcej niż obecnie, ale w autach po liftingu lepsze ma być również standardowe wyposażenie. Choć auta w całym segmencie drożeją, Opel ma kusić licznymi udogodnieniami, obecnymi w bazowych autach bez dopłaty. Czy ta strategia przyniesie zamierzony skutek? Przekonamy się jesienią.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE