TEST, OPINIA - nowy Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line: dla osób lubiących prowadzić

2019-02-09 10:26 Paweł Kaczor

Gdy w 1998 roku światło dzienne ujrzał pierwszy Ford Focus w motoryzacyjnym świecie zawrzało. Amerykański kompakt zachwycał odważną i zarazem bardzo dynamiczną stylistyką nadwozia. Dodatkowo dzięki zastosowaniu nowatorskiego zawieszenia wielowahaczowego zachwycające i zdecydowanie ponadprzeciętne były także właściwości jezdne. Teraz, 20 lat po tamtym wydarzeniu do salonów wjeżdża czwarta już generacja Forda Focusa. Czy okaże się równie ekscytująca i rewolucyjna jak pierwowzór?

Forda Focusa nikomu przedstawiać nie trzeba. Toyota ma Corolle, Honda ma Civica, Volkswagen ma Golfa, a Ford ma właśnie Focusa. Amerykański kompakt przez wiele lat obecności na rynku wyrobił sobie dobrą markę, szanowaną przez szeroką grupę klientów. Focusami różnych generacji jeździli i nadal jeżdżą zarówno statystyczni Kowalscy, jak i przedstawiciele handlowi. Fani mocniejszych wrażeń poruszają się natomiast odmianami ST lub RS bijącymi w latach swojej świetności różnorakie rekordy. Focus na stałe wbił się w motoryzacyjny krajobraz zasługując na opinię prawdziwego bestsellera.

Czy to na pewno Focus?

Przyznam szczerze, że z najnowszym wcieleniem popularnej ”Foki” mam pewien problem. Co mam na myśli? Stylistykę nadwozia. Od razu uprzedzę, że auto bardzo mi się podoba, ale czy nowy amerykański kompakt faktycznie wygląda jak Focus?

Dominującym elementem przedniej części samochodu jest charakterystyczny sześciokątny grill. Atrakcyjnie prezentują się także przednie lampy oraz zderzak z wlotami powietrza po bokach. Co ciekawe nowy Focus posiada kilka twarzy. I to dosłownie. Front auta różni się w zależności od linii stylistycznej danej wersji. Prezentowana odmiana ST-Line ma inny grill i inne zderzaki niż standardowe odmiany, które z kolei różnią się także od wersji Vignale. Tak czy owak nowego Focusa najłatwiej poznać po twarzy.

Pełna przetłoczeń linia boczna oraz tył samochodu z poziomymi, a nie pionowymi światłami, nie kojarzą się jednoznacznie z poprzednikami. Jak już wspomniałem nowy Focus jest w mojej opinii bardzo ładnym autem i zdecydowanie wyróżniającym się w swojej klasie. Ale jego stylistyka zewnętrzna przypomina trochę miks linii Fiata Tipo z Mazdą 3. Zapewne z braku wyraźnie rozpoznawalnego ”focusowego stylistycznego charakteru” zdawali sobie sprawę sami designerzy, którzy umieścili nad tylna tablicą rejestracyjną olbrzymi napis FOCUS. Tak, aby nikt nie miał wątpliwości jakie auto właśnie go wyprzedziło.

Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line
Autor: Paweł Kaczor Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line Link: Zobacz więcej w galerii

Nowy styl

Wnętrze najnowszej odsłony kompaktowego Forda także nie przypomina swoich poprzedników. I taki stan rzeczy należy traktować jako duży plus. Konsola środkowa nie jest już przesadnie rozbudowana i nie zawiera miliona przycisków służących do obsługi. Rysując wnętrze nowego Focusa Ford wyraźnie sugerował się kabiną Fiesty. W efekcie powstał schludny i nowoczesny w formie kokpit, który robi bardzo dobre wrażenie.

Wbrew panującym trendom zegary w dalszym ciągu są analogowe. Cyfrowych wskaźników nie ma nawet w opcji. Czy jest to wada? Niekoniecznie. Na środku deski rozdzielczej umieszczono (podobnie jak w Fieście) dotykowy wyświetlacz systemu multimedialnego SYNC3. Działanie samego systemu wyraźnie usprawniono względem jego starszych wersji. Obsługa jest prosta, a menu pomimo braku graficznych wodotrysków czytelne i przyjazne użytkownikowi. Tuż pod owym wyświetlaczem znalazło się miejsce na klasyczny i nie przekombinowany panel klimatyzacji. Brawo.

Dużą zmianę da się także zaobserwować na tunelu środkowym. W wersji z automatyczną skrzynią biegów nie znajdziemy tam typowego lewarka służącego do wyboru kierunku jazdy. Zamiast niego Ford zastosował niewielkie, ale bardzo praktyczne pokrętło. Dzięki takiemu zabiegowi udało się wygospodarować dodatkowe miejsce na praktyczne półeczki, dwa cupholdery oraz ładowarkę indukcyjną. Sam tunel środkowy nie ogranicza również miejsca na kolana sprawiając, że przednia część kabiny nie jest otulająco-klaustrofobiczna.

Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line
Autor: Paweł Kaczor Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line Link: Zobacz więcej w galerii

Przestronny, ale...

Kabina nowego Focusa nie tylko w przedniej części jest przestronna. Również z tyłu miejsca jest całkiem sporo. Zarówno w okolicach kolan, stóp oraz głów. Na oddzielne słowa pochwały zasługują przednie siedzenia z testowanej wersji ST-Line. Są bardzo wygodne i delikatnie wyprofilowane. Ta druga cecha sprawia, że podczas dynamicznej jazdy kierowca nie musi zapierać się łokciem o drzwi, aby utrzymać ciało w odpowiedniej pozycji. Na odpowiedni dobór samej pozycji pozytywny wpływ ma także szeroki zakres regulacji fotela. Siedzisko można opuścić sportowo nisko lub podnieść bardzo wysoko. Dla każdego coś dobrego.

Pozytywną ocenę szeroko pojętej praktyczności zaniża bagażnik. Co prawda jest foremny i ma niski próg załadunku, ale jego pojemność nie rzuca na kolana. Kufer Focusa połknie 375 litrów bagażu. To niby tylko o 5 litrów mniej od bagażnika Volkswagena Golfa, ale Golf debiutował 7 lat temu, a Focus jest gorącą nowością. Większe kufry od Forda ma większość segmentowych konkurentów z Kią Ceed, Hyundaiem i30 oraz Hondą Civic na czele.

Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line
Autor: Paweł Kaczor Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line Link: Zobacz więcej w galerii

Do trzech odlicz

Gama silnikowa nowego kompaktowego Forda zawiera zarówno jednostki diesla jak i te, zasilane benzyną bezołowiową. Odmiany hybrydowej lub czysto elektrycznej aktualnie brak. Warto zaznaczyć, że wszystkie silniki benzynowe mają tylko 3 cylindry. Motorów benzynowych o większej liczbie cylindrów nie odnajdziecie nawet z lupą. Sytuacja ta ulegnie zmianie w chwili debiutu wersji ST oraz RS. Zanim jednak te jadowite odmiany oficjalnie zadebiutują, najmocniejszą jednostką napędową w nowym Focusie jest 1.5-litrowy benzyniak o mocy 182 KM. Niżej w hierarchii jest motor o takiej samej pojemności, ale niższej mocy wynoszącej 150 KM. Rolę podstawowego silnika odgrywa znany 1-litrowy EcoBoost w wariantach 100- lub 125-konnym.

Testowany egzemplarz napędzany był 150-konnym benzynowym sinikiem 1.5. Układ napędowy opisywanego auta został wzbogacony o 8-biegową skrzynię automatyczną, stanowiącą nowość w układach napędowych Forda. Jak taki zestaw sprawdza się w nowym Focusie?

Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line
Autor: Paweł Kaczor Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line Link: Zobacz więcej w galerii

Typowy Ford!

Pierwsza generacja popularnej ”Foki” wyznaczyła i mocno wyżyłowała standardy prowadzenia i przyjemności jazdy w klasie kompaktów. Każde kolejne wcielenie Foucsa także bardzo wysoko stawiało radość czerpaną z prowadzenia, ale czujna konkurencja nie odstawała od Forda. Najnowsze wcielenie amerykańskiego auta znów jest niczym króliczek, którego rywale powinni zacząć gonić.

Co ciekawe po raz pierwszy w historii tylne zawieszenie opisywanego samochodu może być oparte na belce skrętnej. Takim rozwiązaniem dysponują słabsze wersje silnikowe. Odmiana ST-Line ze 150-konnym silnikiem posiada wielowahaczowe zawieszenie tylne. I wiecie co? Pomimo niezbyt wygórowanej mocy nowym Focusem aż chce się dynamicznie jeździć!

Pierwszym aspektem, który pozytywnie mnie zaskoczył było brzmienie silnika. 3-cylindrowy motor brzmi jakby miał co najmniej jeden cylinder więcej. Wkręcany na obroty wydaje z siebie przyjemny warkot. Zaznaczę, że do testowanego Focusa przesiadłem się bezpośrednio z Suzuki Vitary z 3-cylindrowym silnikiem - KLIKNIJ i zobacz test. Brzmienia tych aut nie da się porównać. Są diametralnie różne. Oczywiście zdecydowanie korzystniej wypada dźwięk generowany przez jednostkę Forda. Na dodatek jeśli silnik nie jest wkręcany na wysokie obroty w kabinie nowego Focusa jest przyjemnie cicho i komfortowo.

Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line
Autor: Paweł Kaczor Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line Link: Zobacz więcej w galerii

Dynamiczną naturę auta idealnie uzupełnia zwarty i precyzyjny układ kierowniczy. Swoją cegiełkę dokłada także dość sztywne zawieszenie. Ok, testowany egzemplarz w wersji ST-Line z 18-calowymi felgami nie jest przesadnie komfortowym autem. Jednak osoby, które lubią kompromisy z lekkim ukierunkowaniem w stronę usportowionych doznać takim ustawieniem ”zawiasu” będą zachwycone. Czy Focus jeździ jak na Fucusa przystało? Zdecydowanie tak! Wspomnę jeszcze, że pierwsze 100 km/h pojawia się na prędkościomierzu po 8,9 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 208 km/h. Przyzwoite wyniki.

Nowością w IV generacji kompaktowego Forda jest możliwość wyboru trybu jazdy. Dostępnych jest 5 zdefiniowanych trybów – normalny, eko, sportowy, komfortowy oraz eko-komfortowy. Nie ma trybu indywidualnego pozwalającego na niezależną konfigurację różnych podzespołów auta. Pomimo dość szerokiego wyboru różnice pomiędzy poszczególnymi ustawieniami nie są diametralne. Co prawda aktywne zawieszenie (opcja za 4000 zł) lepiej tłumi nierówności w trybie komfortowym niż sportowym, a reakcja na ruchy pedału gazu jest bardziej wyczulona w trybie sportowym niż w eko, ale wyraźnych różnic nie ma. I w tym momencie przejdę do opisu elementu, który w całej mechanicznej i napędowej układance budzi we mnie mieszane uczucia.

Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line
Autor: Paweł Kaczor Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line Link: Zobacz więcej w galerii

Automatyczna skrzynia biegów ma 8 przełożeń. Jest to klasyczna konstrukcja z jednym sprzęgłem. Jest szybka, ale nerwowa. Co mam na myśli? Niezależnie od wybranego trybu jazdy, bardzo często przekładnia zachowuje się tak, jakby miała aktywny sportowy styl pracy. Poszczególne biegi zmieniane są z wyraźnymi szarpnięciami. Taka przypadłość przy dynamicznej jeździe nie przeszkadza. Jednak w korku negatywnie wpływa na komfort. Automat Forda potrafi także niepotrzebnie długo zwlekać ze zmianą przełożenia na wyższe utrzymując silnik na wysokich obrotach. W obwodzie pozostaje tryb manualny, ale po jego aktywacji i tak ostatnie zdanie zawsze należy do elektroniki (w momencie dojścia do ogranicznika obrotów automat sam zmieni bieg na wyższy). 

Drugą cechą układu napędowego, do której można mieć ”ale” jest apetyt na paliwo. Dość zachłanny apetyt. Pomimo tego, że nowy silnik R3 1.5 l powstał w zgodzie ze sztuką downsizignu, średnie spalanie nie poszło znacząco w dół względem starszych konstrukcji. W cyku mieszanym 150-konny Focus potrzebował średnio 8,5 l na 100 km. W trasie jest dużo lepiej, a wyniki na poziomie 6,5 l/100 km są częstym zjawiskiem. Na przeciwległym biegunie jest bardzo wysokie zapotrzebowanie na paliwo podczas jazdy w mieście. W takich warunkach relatywnie niewielki silnik potrzebował nawet 10-10,3 l na każde mozolnie pokonane 100 km. To dużo.

Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line
Autor: Paweł Kaczor Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM AT8 ST-Line Link: Zobacz więcej w galerii

Cena i podsumowanie

Ceny zupełnie nowego Forda Focusa rozpoczynają się od kwoty 73 000 zł za wersję Trend z 1-litrowym 100-konnym silnikiem benzynowym oraz manualną skrzynią biegów. Wyjściowa kwota za podstawową odmianę jest jedną z wyższych w segmencie. Nawet Honda Civic uznawana za jedno z droższych aut z ceną od 72 900 zł jest minimalnie tańsza od Focusa. Tańsze są także Volkswagen Golf (od 72 000 zł) i Opel Astra (od 66 700 zł). Cennik najnowszej Kii Ceed na tle nowego Focusa zdaje się grać w zupełnie innej lidze. Koreańczyk startuje z poziomu 61 990 zł.

Porównując cenę testowanej odmiany ST-Line z porównywalnymi wersjami konkurentów, Ford nie będzie najdroższą propozycją. 150-konny Focus w usportowionym wdzianku kosztuje 90 300 zł. Automat wymaga dopłaty 9950 zł i w tej cenie zdecydowanie nie jest opcją konieczną do zaznaczenia w konfiguratorze. Volkswagen Golf 1.5 TSI 150 KM Highline to koszt 96 600 zł. Do tej kwoty należy dorzucić kilkanaście tysięcy zł. do pakietu R-Line będącego odpowiednikiem ST-Line Forda. Grająca początkowo w innej lidze cenowej Kia Ceed w wersji GT Line ze 140-konnym motorem i ceną 93 490 zł okazuje się... droższa od prezentowanego Focusa. Jednak w topowej Kii otrzymujemy równie topowe wyposażenie, za które w standardowo i tak bogato wyposażonym Focusie trzeba dopłacić.

A propos wyposażenia. Nowy kompakt Forda oferuje dodatki, których próżno było szukać w poprzedniku. Od teraz w Focusie można mieć takie ekstrasy jak wyświetlacz HUD, aktywne światła Full LED z systemem zapobiegającym oślepianiu, adaptacyjne zawieszenie oraz system audio B&O. Warto jednak zaznaczyć, że nawet w topowych odmianach są to opcje wymagające dopłaty (ceny są rozsądnie skalkulowane).

Czy nowy Focus podobnie jak jego pierwowzór rewolucjonizuje segment miejskich kompaktów? Z pewnością nie da się jednoznacznie twierdząco odpowiedzieć na to pytanie. Najnowsze dziecko Forda wnosi do swojej klasy duży powiew świeżości. Bez wątpienia prezentowany samochód jest też autem niemalże w każdym aspekcie lepszym od poprzednika. Ma nowoczesne wyposażenie, przyzwoicie wykonaną kabinę oraz atrakcyjną dla oka i dynamiczną stylistykę zewnętrzną. Najważniejszą wiadomością jest jednak informacja, że nowy Focus jeździ tak jak na Focusa przystało. W wersji ST-Line auto być może nie grzeszy komfortem, ale z pewnością nie zawiedzie nikogo, kto po prostu lubi prowadzić i czerpie z tej czynności dużo frajdy.

Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM - dane techniczne

SILNIK R3, 12V
Paliwo benzyna
Pojemność 1499 cm3
Moc maksymalna 150 KM przy 6000 obr./min.
Maks mom. obrotowy 240 Nm przy 1600 obr./min.
Prędkość maksymalna 208 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 8,9 sekundy
Skrzynia biegów automatyczna / 8 biegów
Napęd przedni (FWD)
Zbiornik paliwa 52 l
Katalogowe zużycie paliwa
(miasto/ trasa/ średnie)
7,8 l/ 5,1 l/ 6,1 l
Poziom emisji CO2 133 g/km
Długość 4378 mm
Szerokość 1825 mm
Wysokość 1454 mm
Rozstaw osi 2700 mm
Masa własna 1329 kg
Ładowność 520 kg
Pojemność bagażnika/
po złożeniu siedzeń
375/1354 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane / tarczowe
Zawieszenie przód kolumny McPhersona
Zawieszenie tył wielowahaczowe
Opony przód i tył (w testowym modelu) 235/40 R18