Mają dość obietnic i wychodzą na ulice. ZWIĄZKOWCY chcą opanować Warszawę!

2020-02-11 14:46 mj-s
Mają dość obietnic i wychodzą na ulice. ZWIĄZKOWCY chcą opanować ulice Warszawy!
Autor: MZZ "Odkrywka" KWB Bełchatów archiwum MZZ "Odkrywka" KWB Bełchatów

Bełchatowscy związkowcy z KWB Bełchatów jadą do stolicy zamanifestować swoje niezadowolenie w związku z jedną wielką niewiadomą przyszłością odkrywki Złoczew. Zanim związkowcy, wspólnie ze swoimi kolegami ze Śląska wyjdą na ulicę, najpierw pojadą do Sejmu na posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Złoczewa.

- Klamka zapadła. Nie możemy dłużej czekać i przyglądać się opieszałości Rządu w podjęciu strategicznych decyzji dla Polskiej Energetyki, opartej na Węglu Brunatnym! Były obietnice wyborcze, teraz nadszedł czas na ich realizację. Każda cierpliwość ma swoje granice!!! - piszą w swoim komunikacie związkowcy z MZZ „Odkrywka” Bełchatów.

Początkowo związkowcy planowali, by decyzję o manifestacji podjąć po spotkaniu z politykami w parlamencie podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Złoczewa, któremu przewodniczy bełchatowska posłanka, Małgorzata Janowska. Dziś pewnym jest, że niezależnie od przebiegu rozmów przy stole na Wiejskiej przedstawiciele z Bełchatowa pojadą do Warszawy i wyjdą na ulice. Tym samym chcą przypomnieć się rządowi i prezydentowi Andrzejowi Dudzie o składanych w ostatnich miesiącach obietnicach w sprawie przyznania koncesji dla odkrywki Złoczew.

- Niezależnie od tego, jaki będzie wynik jutrzejszych rozmów, jedziemy się przypomnieć rządowi i panu prezydentowi o realizację obietnic, które były składane w Bełchatowie podczas Barbórki, wizyty pani premier Beaty Szydło, czy Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Manifestacja ma na celu nie tylko walkę o Złoczew, ale także solidaryzowanie się z górnikami ze Śląska, którzy również wybierają się do stolicy - mówi dla portalu nasze miasto Bełchatów Adam Olejnik, przewodniczący MZZ "Odkrywka" KWB Bełchatów i dodaje: - Z informacji, które posiadamy, wiemy, że nie ma żadnych przesłanek prawnych, które uniemożliwiałyby wydanie tej koncesji na wydobywanie węgla brunatnego w Złoczewie. Jest to po prostu czysta polityka, a nas polityka nie interesuje. Związki zawodowe mają na celu zadbać o miejsca pracy mieszkańców Bełchatowa i okolic, pracowników PGE GiEK, elektrowni, kopalni i spółek zależnych. Tu chodzi też o ich rodziny. To jest interes wszystkich bełchatowian.

Sytuacja ze złoczewskim złożem przypomina już mydlaną operę, w której pada wiele słów, obietnic i deklaracji, ale konkretów ciągle brak. Przypomnijmy tylko, że wymagane dokumenty na otrzymanie koncesji z pola Złoczew spółka PGE GiEK złożyła blisko półtora roku temu. W listopadzie 2018 roku na biurku Ministra Środowiska leżały wszelkie wymagane prawem „papiery”, ale wiążących decyzji ciągle brak. W międzyczasie odbywały się kolejne spotkania pracowników, strony społecznej i polityków.

Związkowcy do Warszawy planują wyruszyć 28 lutego, a manifestacja ma się odbyć pod hasłem: "Walczyć potrafimy. Złoczewa nie odpuścimy - jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Zapisy na wyjazd prowadzone są w siedzibie związku MZZ "Odkrywka" KWB Bełchatów. Do związkowców z „Odkrywki” dołączą także członkowie „Sierpnia 80” i niewykluczone, że także działacze z NZZ Górników z Turowa.

Bełchatowscy związkowcy będą manifestować w tym samym czasie co ich koledzy ze Śląska. Na 28 lutego zaplanowany został bowiem protest górników ze śląskich kopalń.