Strajk kobiet. Na ulice Bełchatowa wyszły TŁUMY! Jak bełchatowianie komentują sytuację w kraju? [AUDIO]

Strajk kobiet. Na ulice Bełchatowa wyszły TŁUMY Jak bełchatowianie komentują sytuację w kraju?
Autor: R.R

Mija dokładnie tydzień, kiedy na ulice polskich miast wyszły tysiące Polaków w ramach strajku kobiet. Manifestują kobiety i mężczyźni, młodsi i starsi. Mieszkańcy Bełchatowa już po raz trzeci zamanifestowali swojego niezadowolenie z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Podczas ulicznego protestu, który przeszedł w środę (28 października) przez centrum miasta przemaszerowało ponad tysiąc osób. Jakie towarzyszyły im emocje? Jak komentują bieżącą sytuację? Sprawdźcie!

Polacy nie ustają w organizacji i uczestnictwie w manifestacjach w ramach ogólnopolskiego strajku kobiet. Do aktywnego wyrażania swojego niezadowolenia z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ruszyli także bełchatowianie. Środowy (28 października) uliczny protest był już trzecim z kolei i drugim tak licznym – szacuje się, że w centrum miasta pojawiło się około tysiąca osób. Mieszkańcy tradycyjnie spotkali się na pl. Narutowicza, potem ruszyli w przemarsz. Manifestacja przeszła przez główne ulice Bełchatów – Kościuszki, Pileckiego, rondo Andersa, potem 1-Maja i Kwiatową.

TO WARTO WIEDZIEĆ: Halloween 2020 w czasie koronawirusa. Czy dzieci mogą zbierać cukierki? [OBOSTRZENIA]

Bełchatów strajk kobiet 28.10.2020. Posłuchaj co mówią uczestnicy protestu:
Strajk kobiet na ulicach Łodzi

Środowy strajk kobiet w Bełchatowie przebiegł w bardzo spokojnej atmosferze. Służby podkreślają, że nie odnotowały żadnej interwencji związanej z przemarszem.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE