Włodzimierzów. Leżał na drodze i rozjechało go auto. Horror!

2021-11-22 10:19
Włodzimierzów. Mężczyzna leżący na drodze rozjechany przez auto. Horror!
Autor: Policja /KWP Łódź /zdjęcie ilustracyjne

W miniony weekend (20.11.2021) w miejscowości Włodzimierzów (woj. łódzkie) miał miejsce tragiczny wypadek. Leżący na jezdni mężczyzna został rozjechany przez auto. Mimo reanimacji, 59-latek nie przeżył.

Wypadek we Włodzimierzowie wydarzył się w sobotę (20.11), około godziny 18:30, na drodze wojewódzkiej numer 742. "Z dotychczasowych ustaleń policjantów i pracującego na miejscu prokuratora rejonowego wynika, że 41-letni kierujący skodą najechał na leżącego na jezdni 59-letniego mężczyznę, który pomimo prowadzonej na miejscu akcji reanimacyjnej zmarł" - informuje asp. sztab. Adam Dembiński z Komendy Powiatowej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. Kierujący skodą był trzeźwy. Okoliczności tego wypadku bada policja pod nadzorem prokuratury.

ZOBACZ TEŻ: Na drogę wybiegł lis, kobieta instynktownie skręciła. Chwilę później się rozbili

Śledztwo w sprawie ujawnienia ciał małżeństwa w Rzeszowie

Przypomnijmy, że do podobnego wypadku doszło późnym wieczorem 13 listopada w Miedznej Murowanej pod Opocznem. Na drodze, w środku lasu, leżał 23-latek. Przejechał go, jadący tamtędy 62-letni mężczyzna. Pomimo przeprowadzonej reanimacji 23-letni mieszkaniec powiatu opoczyńskiego zmarł na miejscu. Młody mężczyzna nie miał na sobie elementów odblaskowych.

Policja apeluje do kierowców i pieszych!

Zawsze należy obserwować drogę i nie rozpraszać swojej uwagi. Sytuacja na drodze jest dynamiczna i może zmienić się w każdej chwili. Każdy pieszy powinien zadbać o swoje bezpieczeństwo na drodze. Kamizelka odblaskowa, opaska, czy latarka sprawią, że będzie lepiej widoczny dla nadjeżdżającego kierowcy.

Sonda
Miałeś/aś kiedyś wypadek samochodowy?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE