Dramat 52-letniej Beaty. Zginęła w tunelu foliowym, który był jej schronieniem. Są zarzuty

2026-02-06 9:28

Prokuratura Rejonowa w Świeciu zakończyła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło jesienią ubiegłego roku. 52-letnia Beata zginęła, gdy rozpędzony bus wjechał w tunel foliowy, w którym mieszkała. Kierowca był pijany i pod wpływem środków odurzających. Usłyszał już zarzuty i grozi mu wieloletnie więzienie.

Zginęła tuż obok domu. Zaskakujące okoliczności tragedii w Świeciu!

i

Autor: Policja Świecie/ Materiały prasowe

Do dramatu doszło 9 listopada 2025 roku w godzinach popołudniowych, na skrzyżowaniu ulic PCK i Mostowej w Świeciu. Kierujący samochodem dostawczym marki Mercedes Sprinter 45-letni Grzegorz A. stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, przebił ogrodzenie i wjechał w tunel foliowy znajdujący się na terenie prywatnej posesji. W środku przebywała Beata, która nie miała szans na ucieczkę.

Zobacz także: Wyjątkowo przykry widok na pogrzebie tragiczne zmarłej Beaty. Kościół był praktycznie pusty

Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów ruchu drogowego wynika, że 45-letni kierujący samochodem dostawczym marki Mercedes Sprinter nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i na łuku drogi zjechał z jezdni. Uderzył w ogrodzenie, po czym wjechał w znajdujący się na terenie prywatnej posesji foliowy tunel, pod którym przebywała 52-letnia mieszkanka Świecia. W wyniku poniesionych obrażeń kobieta zmarła - przekazała kom. Joanna Tarkowska, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Świeciu.

Śledztwo wykazało, że kierowca w chwili zdarzenia był w stanie skrajnej nieodpowiedzialności.

Badanie alkoholu we krwi pobranej po zdarzeniu wykazało u mężczyzny 2,28 promila. Oprócz tego był też pod wpływem środków odurzających. Sprawca przyznał się do winy - informuje w rozmowie z dziennikarzami portalu "Extra Świecie" Janusz Borucki, prokurator rejonowy w Świeciu.

Jak podaje portal, Grzegorz A. usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Początkowo sądzono, że Beata znalazła się w tunelu foliowym przypadkowo, wykonując prace przy roślinach. Jak jednak ustalił „Fakt”, konstrukcja ta była jej miejscem zamieszkania. Kobieta od czterech lat poruszała się o kulach po wcześniejszym wypadku i nie była w stanie samodzielnie funkcjonować. Jej warunki życia były dramatyczne - brak dostępu do bieżącej wody i toalety, a podłogę prowizorycznego „domu” izolowały jedynie koce i kołdry.

Tragedia 52-letniej Beaty wstrząsnęła lokalną społecznością i po raz kolejny zwróciła uwagę na dramatyczne warunki, w jakich żyją osoby wykluczone i pozostawione bez realnej pomocy. Teraz sprawą zajmie się sąd, który oceni odpowiedzialność pijanego kierowcy za śmierć kobiety.

Pokój Zbrodni | Arkadiusz Kraska - mówią o nim drugi Komenda
Źródło: Dramat 52-letniej Beaty. Zginęła w tunelu foliowym, który był jej schronieniem. Są zarzuty

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki