11 psów uratowanych z piekła. Ich historia łamie serce!

2026-03-10 13:18

Brud, brak wody, mróz i szczenięta pozostawione na zewnątrz – tak wyglądały warunki w dwóch nielegalnych hodowlach psów w gminie Kcynia. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o znęcanie się nad zwierzętami. Wszystkie czworonogi zostały odebrane właścicielom i trafiły pod opiekę inspektorów OTOZ Animals.

Super Express Google News

Policjanci z Komisariatu Policji w Kcyni ustalili, że na terenie gminy może działać nielegalna hodowla psów. W sobotę, 7 marca 2026 roku, w godzinach porannych funkcjonariusze – wspólnie z inspektorami OTOZ Animals Oddział Kujawsko-Pomorski – pojechali pod wskazany adres, aby sprawdzić zgromadzone informacje.

Czytaj: Tak teraz wygląda dawny most kolejowy. Kiedyś jeździły tędy pociągi!

Na miejscu ujawniono sześć psów, w tym cztery szczenięta, które przebywały w skrajnie złych warunkach. Jak ustalili policjanci, młode zwierzęta były trzymane na zewnątrz, bez dostępu do zamkniętego pomieszczenia, przez co były narażone na działanie niskich temperatur. Kojce, w których przebywały, były pokryte licznymi, od dawna niesprzątanymi odchodami. Zwierzęta nie miały również dostępu do czystej wody – ich miski były brudne i puste.

W związku z podejrzeniem znęcania się nad zwierzętami funkcjonariusze zatrzymali 38-letniego właściciela psów. Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że w innej miejscowości w gminie Kcynia podobną nielegalną hodowlę prowadzi członek jego rodziny.

Mundurowi natychmiast udali się pod kolejny adres. Tam ujawnili pięć psów, w tym cztery szczenięta, które również przetrzymywano w nieodpowiednich warunkach. Ich właściciel, 69-letni mężczyzna, także został zatrzymany pod zarzutem znęcania się nad zwierzętami.

Łącznie z obu miejsc odebrano 11 psów. Wszystkimi czworonogami zajęli się inspektorzy z OTOZ Animals Oddział Kujawsko-Pomorski, którzy zapewnili im opiekę.

O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje sąd. Zarówno 38-latek, jak i 69-latek usłyszeli zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Pokazowe karmienie w myślęcińskim zoo to prawdziwy hit! Byliśmy na miejscu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki