Policjanci z Bydgoszczy wyczuli dziwny zapach. Okazało się, że to z bielizny 14-latki!

i

Autor: Olivia Connell /Unplash, archiwum Policji Policjanci z Bydgoszczy wyczuli dziwny zapach. Okazało się, że to z bielizny 14-latki!

Co za wstyd

Policjanci z Bydgoszczy wyczuli dziwny zapach. Okazało się, że to z bielizny 14-latki!

2022-10-05 12:55

Takiej sytuacji w Bydgoszczy jeszcze nie było. Mundurowi zatrzymali jadącego pod wpływem narkotyków i alkoholu 33-letniego kierowcę bmw oraz jego 14-letnią pasażerkę. Policjanci od razu wyczuli dziwny zapach, który unosił się w aucie. Prawda bardzo szybko wyszła na jaw...

Narkotyki i jazda po alkoholu w Bydgoszczy! Zatrzymano kilka osób, w tym 14-latkę

Wszystko zaczęło się od zwykłej kontroli drogowej kierującego samochodem osobowym marki bmw. - Podjęli ją policyjni „wywiadowcy” na ulicy Głowackiego w Bydgoszczy. Dalej wszystko potoczyło się szybko. Wstępne badania wykazały, że 33-latek prowadził auto będąc pod wpływem alkoholu oraz marihuany, a do tego nie miał uprawnień do kierowania pojazdem. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań, a następnie do policyjnego aresztu. To jednak dopiero początek historii - wyjaśnia kom. Lidia Kowalska z KWP w Bydgoszczy.

Zatrzymanie na ul. Głowackiego w Bydgoszczy. Policja ujawnia szczegóły

Jak informują mundurowi, z mężczyzną podróżowała 14-latka. Podczas jej legitymowania policjanci wyczuli woń marihuany. Okazało się, że nastolatka miała w bieliźnie ukryte woreczki z marihuaną, morfiną oraz amfetaminą o łącznej wadze ponad 20 gramów. Bydgoszczanka została przewieziona do komisariatu, gdzie została wezwana jej matka. Dalej sprawą zajęli się kryminalni z bydgoskiego Śródmieścia. Jak się okazało 46-letnia matka nieletniej była znana policjantom z wcześniejszej sprawy związanej z narkotykami.

W związku z posiadaniem przez 14-latkę zabronionych substancji, policjanci pojechali do miejsca zamieszkania obu kobiet celem przeprowadzenia przeszukania. Kryminalni podejrzewali, że narkotyków może być tam znacznie więcej. Nie mylili się.

Podczas przeszukania z udziałem Jasyra, policyjnego psa ujawniono niemal pół kilograma zabronionych substancji - metaamfetaminy (399 g), 161 tabletek ekstazy (60 g) i marihuany (26 g). Narkotyki były ukryte w różnych miejscach - w garderobie, w śmietniku znajdującym się w kuchni oraz w pokoju 14-latki. Do sprawy została zatrzymana 46-latka oraz jej 42-letni partner. Oboje trafili do policyjnego aresztu. Po zebraniu materiału dowodowego i uzyskaniu wyników badań z laboratorium kryminalistycznego usłyszeli zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości środków odurzających.

Sąd podczas posiedzenia aresztował bydgoszczan na trzy miesiące. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Z odpowiedzialnością musi liczyć się również 14-latka. Jej sprawą, z racji wieku, zajmie się sąd rodzinny, który oceni stopień demoralizacji nieletniej i zastosuje odpowiednie środki wychowawcze.

Sonda
Jak w skali od 1 do 5 oceniasz pracę bydgoskiej policji?
Policjanci ratowali psa, który utknął na dachu
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają