Młodzi bydgoszczanie domagają się od ministra edukacji, by wprowadził w szkołach edukację o klimacie. Aktywiści Młodzieżowego Strajku Klimatycznego przynieśli transparenty, szubienicę i głośniki. Spotkali się też z kuratorem oświaty.
- W czasie pandemii, kiedy korzystaliśmy ze stron rządowych oferujących materiały dydaktyczne okazało się, że niektóre materiały bardzo odbiegały od rzeczywistości. Był film w którym były pokazane pozytywne skutki zmian klimatu, które nijak mają do aktualnej wiedzy naukowej – mówi Ewa, która przyszła na protest.
ZOBACZ: Egzamin ósmoklasisty 2020 mają już za sobą. Jakie plany mają tegoroczni absolwenci? [WIDEO]
Młodzi aktywiści podkreślali, że rzetelna i ogólnodostępna edukacja klimatyczna pomoże przetrwać w świecie targanym skutkami kryzysu klimatycznego. Zaznaczyli, że celem Ministerstwa Edukacji Narodowej powinno być przygotowanie młodzieży do zmierzenia się z wyzwaniami dzisiejszego świata.
- Młodzież chce wiedzieć, a edukacja jest kluczem do wszystkiego. Persormens z szubienicą pokazuje, że kostki lodu się za chwilę stopią i cała ludzkość wymrze – dodaje Ewa.
Podobne strajki są organizowane też w innych polskich miastach. 19.06 protest odbędzie się w Krakowie, 22.06. w Warszawie, 23.06. w Poznaniu.